Reklama

Kocham Jeść: parfait z chałwy od Marioli Monczak

14/10/2016 15:18

Zawsze uśmiechnięta, energiczna i charyzmatyczna Mariola Monczak, szefowa kuchni w „Pod Papugami” kocha gotować. Silna, pewna siebie, wie czego chce. Stopniowo podbija kulinarny świat i… nie zamierza się zatrzymać.

W „Pod Papugami” pracuje od 15 lat, choć początki nie były łatwe. Ówczesny szef kuchni nie był pewien, czy chce ją zatrudnić. Argumentował: - baby płaczą!. Ale udało się, dostała tę pracę.


Płakałaś?


Mariola Monczak: - Pewnie, że tak, ale zawsze w domu, nigdy przy szefie! Kiedy zaczynałam pracę w „Pod Papugami”, byłam tuż po szkole średniej. Młoda dziewczyna wśród samych mężczyzn - ciągle musiałam udowadniać, że dam radę. Obiecałam jednak sobie, że się nie poddam, że przejdę przez wszystkie stanowiska w kuchni i stanę na palnikach, czyli w gorącej sekcji. W dużych kuchniach każda sekcja, np. przystawki, dania gorące, itd. ma swojego szefa, który jest odpowiedzialny za produkcję. Sekcja gorąca jest najtrudniejsza, najbardziej wymagająca.

Reklama

Nie myślałaś o zmianie fachu?


- Ależ skąd! Uwielbiam tę pracę, dobrze się tu czuję. Wchodzę do kuchni i to jest mój świat – lecą bony (czyli zamówienia - przyp.red), jest adrenalina, dużo się dzieje. Musisz być szybki i skoncentrowany. Zdarzają się sytuacje, kiedy mamy wielu gości - pełny ogródek i pełną salę, każdy zamawia coś innego. Musimy wydać dania najszybciej, jak to możliwe i muszą być one smaczne.


Po 11 latach zostałaś szefową kuchni. Musiałaś być z siebie dumna. 


Raczej wystraszona. To duża odpowiedzialność. Wiedziałam, że bez problemu wydam dania, ale nie byłam pewna, czy zdobędę zaufanie pracowników i czy uda mi się stworzyć zespół. Szef kuchni bez swoich kucharzy nic nie zrobi. W kuchni musi być zespół osób, które mogą na sobie polegać. Jeśli ktoś ma słabszy dzień, to pozostali go wspierają. Tak, by ten nadgonił i żeby wszystko wyszło na czas. Mnie się to udało.

Reklama

PYTANIA Z GARA


Janek Zbinkowski - 16-letni uczeń szkoły sportowej we Wrocławiu, zafascynowany programami kulinarnymi, pyta Mariolę Monczak:


Dużo podjadacie w pracy?


Bardzo dużo! Wszystkiego próbujemy. To podstawa. Nie boimy się nowych połączeń smakowych, więc ciągle wymyślamy coś nowego, a potem, zanim poczęstujemy gości, sami to jemy.


Gotujesz w domu?


Mało. Choć lubię gotować z dziećmi. Ostatnio robiłam burgery z 10-letnimi córkami mojego rodzeństwa, a z 9-letnią córką moich przyjaciół często w niedzielę smażymy naleśniki. To daje tyle radości! Choć czas przygotowania dania znacznie się wydłuża.

Reklama

Gdy goście krytykują to…


Zawsze przyjmuję to z dużą pokorą. Każda opinia jest cenna. A my słuchamy i doskonalimy nasze dania. Na szczęście znacznie więcej słyszymy pochwał. Jest mi szczególnie miło, gdy dostaję smsa - Pani Mariolu, jedziemy! Jest pani w pracy? Co dobrego dziś zjemy?


 


DESER NAWET DLA TYCH, KTÓRZY NIE LUBIĄ CHAŁWY


Parfait z chałwy


Składniki:



200 g chałwa
200 g mascarpone
150 ml śmietana kremówka
100 g cukier puder

Sposób przygotowania:


Ubijamy śmietanę z cukrem pudrem.


W osobnym naczyniu ucieramy chałwę. Dodajemy ubitą śmietanę z cukrem i serek mascarpone.


Krótko mieszamy, żeby całość się nie zważyła.

Reklama

Wkładamy do zamrażalnika na co najmniej godzinę.


Podajemy z ulubionymi owocami.


Smacznego!


KONKURS 


Mamy dla Was jedno podwójne zaproszenie do restauracji Pod Papugami na opisywane w artykule danie. Kto chętny? Wystarczy, że wyślecie e-maila na: [email protected].


Napiszcie nam kogo i dlaczego zabralibyście na deser do restauracji Pod Papugami. Osoba, która nas wzruszy lub rozśmieszy dostanie jedno podwójne zaproszenie do restauracji Pod Papugami.


KOCHAM JEŚĆ


Kocham Jeść to projekt o wrocławskich i dolnośląskich restauracjach. Podobno nasza lokalna kuchnia nie wybija się na tle innych miast? Dlaczego tak jest? Być może dlatego, że za mało opowiadamy o kucharzach, których tu mamy? Odwiedzimy 50 restauracji. Poznamy szefów kuchni i przepisy na dania z ich karty. Gotujcie z nami, i odkrywajcie świat gastronomii! Przy każdym tekście o Kocham Jeść możecie wygrać zawsze zaproszenie do restauracji dla dwóch osób na opisywane danie.


red

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości