Kolejny dzień, kolejne dobre informacje na temat żeńskiej siatkówki we Wrocławiu. W środę klub poinformował, że wystartuje w rozgrywkach (co wcale nie było takie oczywiste), dzień później podał komunikat o pierwszym kontrakcie, natomiast w piątek wiadomo już o dwóch następnych siatkarkach, które dołączyły do Volleyball SA. Z wrocławskim klubem związały się Maria Stenzel i Natalia Murek.
Maria Stenzel to przedstawicielka młodego pokolenia siatkarek. Gra na pozycji libero. We Wrocławiu znalazła się jeszcze w ubiegłym sezonie, gdy kontuzji doznała Agata Sawicka. Od razu zjednała sobie sympatię kibiców. Imponowała przede wszystkim dobrą grą, co zostało zauważone przez komisarza jednego ze spotkań i uhonorowane nagrodą MVP. - Przez ostatnie miesiące zdążyłam poznać system pracy, jaki proponuje sztab trenerski i jestem z niego zadowolona, ponieważ pozwala mi się rozwijać. To jeden z wielu argumentów, który przemawiał za pozostaniem we Wrocławiu - mówi Maria Stenzel na oficjalnej stronie klubu. Taka wypowiedź może z kolei oznaczać, że we Wrocławiu zostanie trener Marek Solarewicz.
Kolejną zawodniczką zakontraktowaną przez Volleyball SA jest Natalia Murek. Jest córką znanego siatkarza - Dawida Murka - wieloletniego reprezentanta Polski. Nie ukrywa, że miłością i pasją do siatkówki zaraził ją właśnie ojciec, któremu także wiele zawdzięcza. W swojej kolekcji posiada m.in. srebrny medal Mistrzostw Polski juniorek oraz złoty medal Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Najbliższy sezon będzie jej pierwszym w Orlen Lidze.
- Swoją orlenligową przygodę rozpocznę we Wrocławiu. Cieszę się, z tego powodu podwójnie - po pierwsze to bardzo dobry klub, po drugie - zawsze byłam zauroczona drużynami Impelu i marzyłam o debiucie właśnie w barwach zespołu z Wrocławia. Mam nadzieję, że najbliższy sezon będzie dla mnie sezonem nauki i zbierania kolejnego doświadczenia, które na pewno zaprocentuje w przyszłości - mówi nowa przyjmująca wrocławskiego zespołu.
Natalia Murek, podobnie jak Maria Stenzel, obecnie przebywa na zgrupowaniu kadry Polski juniorek i przygotowuje się do Mistrzostw Świata, które w lipcu rozegrane zostaną w Meksyku. W kwalifikacjach była jedną z podstawowych zawodniczek w talii Wiesława Popika, a w wielu meczach także liderką reprezentacji.
Wypada tylko mieć nadzieję, że kontraktowanie młodych zawodniczek przez wrocławski klub to budowa zespołu na przyszłość, a nie wybieranie wariantu oszczędnościowego.
Przypomnijmy, że z wrocławskim klubem pożegnało się już sześć czołowych zawodniczek, a pierwszym nabytkiem była Julia Szczurowska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze