Reklama

Kolejne zwycięstwo Outlaws Wrocław!

05/06/2016 00:00

W rozegranym w sobotę 4 czerwca meczu 8. kolejki PLFA I Outlaws Wrocław pokonali na wyjeździe Seahawks Sopot 41:0. Dzięki szóstemu zwycięstwu w tym sezonie Banici umocnili się na pozycji lidera Grupy Północnej PLFA I.

Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się wysoką wygraną Banitów. 16 kwietnia we Wrocławiu Outlaws rozbili Seahawks 48:0. Pierwsze minuty sobotniego spotkania nie zwiastowały podobnego obrotu spraw. Jako pierwsi piłkę odbierali po wykopie gospodarze, jednak po kilku zagraniach w ataku byli zmuszeni odkopnąć w stronę pola punktowego wrocławian. Przyjezdni ruszyli do ataku z animuszem, jednak i ich seria została zastopowana. Na szczęście dla Outlaws stało się to w niedużej odległości od pola punktowego rywali, co pozwoliło im spróbować kopnąć za trzy punkty. Zagranie było jednak nieudane i piłkę przejęły Jastrzębie.W dalszej części meczu gospodarze nie potrafili ugrać wiele w ataku i zmuszeni byli znowu zagrać na uwolnienie. Tym razem Banici spożytkowali szansę. Niezawodny Jarosław Stopczyński zwieńczył serię 15-jardowym galopem w pole punktowe sopocian. Skutecznie za dwa podwyższył biegiem Dawid Jędrasik. Ten sam zawodnik dwa ciągi ofensywne  Outlaws później, już na początku drugiej kwarty uzyskał kolejne 6 punktów dla swojej ekipy. To zagranie otworzyło wrocławski worek z punktami. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy przyłożenia zdobyli kolejno Konrad Marszał, Jarosław Stopczyński i Marcin  Chejdysz. Te trzy akcje nie byłyby możliwe bez świetnych podań dobrze dysponowanego rozgrywającego  Banitów - Mariusza Góreckiego.

W związku z 34-punktowym prowadzeniem, w drugiej połowie wrocławskie szeregi zaczęli wypełniać zmiennicy i debiutanci. Trener Krzysztof  Wydrowski starał się jednak zachowywać balans doświadczenia w jedenastce, która przebywała w danym momencie na boisku. Ostatnie punkty w meczu wywalczyli Mariusz Górecki i Kamil Gorzka. Pierwszy dopełnił dzieła w jednej z serii Banitów w trzeciej kwarcie. Drugi skutecznie podwyższył za jeden punkt. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną gości z Wrocławia 41:0.

-  Seahawks znowu postawili nam trudne warunki. Mimo iż wynik wskazuje na coś zupełnie innego, to zmierzyliśmy się dzisiaj z fizyczną i świetnie poukładaną drużyną. Po początkowych trudnościach, w drugiej kwarcie przejęliśmy inicjatywę i nie oddaliśmy jej do końca. Naszym celem jest perfekcyjny sezon. Wierzymy, że pozostały nam cztery mecze i w każdym z nich wygramy, pokonując w meczu o mistrzostwo faworyzowanych Tychy  Falcons. W drużynie panuje świetna atmosfera. Mamy szeroki i wyrównany skład. Mistrzostwo na pewno jest w naszym  zasięgu - powiedział Krzysztof  Wydrowski, trener  Outlaws Wrocław.

Najlepszym zawodnikiem meczu był rozgrywający  Outlaws, Mariusz Górecki, który trzykrotnie swoim podaniem otworzył drogę na przyłożenie, zdobył  touchdown biegowy i raz skutecznie podwyższył za dwa punkty. Jak zwykle niezawodny był Jarosław Stopczyński, którego dwa przyłożenia biegowe pozwoliły mu zachować wyśmienitą średnią dwóch  touchdownów na mecz i umocnić się na pozycji lidera  PLFA I w tej klasyfikacji. Dobrymi biegami popisywał się też nominalny  safety Dawid Jędrasik, który błyszczał też przy akcjach powrotnych i solidnie prezentował się w obronie. W sercu wydarzeń, w okolicach wprowadzanej do gry piłki dominował ofensywny liniowy John Van  Vliet. Amerykanin czasem pojawiał się też na froncie obrony i również tam miał wiele do pokazania.



daf, źródło: materiały prasowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości