Reklama

Kolejne zwycięstwo Panthers B. Wrocławianie wypunktowali Wolverines

10/07/2017 14:19

Rezerwy Panthers Wrocław wygrywają kolejne spotkanie w PLFA II. Tym razem wrocławskim Panterom nie sprostał zespół Wolverines Opole, który przegrał we Wrocławiu aż 0:42.

Panthers Wrocław B rozkręcają się i w świetnym tempie osiągają optymalną dyspozycję. To zdecydowanie nie są dobre wieści dla reszty drugoligowej stawki. Inauguracyjny mecz z Dragons Zielona Góra pokazał, że popełniają błędy i jeśli przeciwnik będzie wystarczająco skupiony, to jego szanse rosną. Niedzielne starcie z Wolverines dało jasny sygnał, że równie szybko wyciągają wnioski, a zgranie osiąga poziom niespotykany na drugoligowym froncie. Pantery straszą wszechstronnością, bardzo solidną defensywą, a także urozmaiconą grą w ataku. Rywale nie są przyzwyczajeni do mierzenia się z ekipą prezentującą tak wysoki poziom egzekucji zagrywek i zaawansowania taktycznego.


Do swojej optymalnej formy powraca Tomasz Dziedzic, który daje futbolowej Polsce jasny znak, że jego miejsce jest na zgrupowaniu reprezentacji, a nie w PLFA II. W starciu z Wolverines punktował aż trzykrotnie, za każdym razem po precyzyjnym dograniu od Damiana Kwiatkowskiego. Rozgrywający Panthers dołożył dwa przyłożenia po ładnych akcjach biegowych, a wśród punktujących zdołał zapisać się również Tomasz Pietkiewicz. Przewaga wrocławian nie podlegała żadnej dyskusji. Szczególnie efektowna była w ich wykonaniu druga kwarta, którą zakończyli zdobyciem aż trzech przyłożeń. Obrona Wolverines nie radziła sobie z zatrzymywaniem rywala, a atak był zdecydowanie mniej skuteczny niż w inauguracyjnym meczu z Owls. Przed kilkoma sezonami obecny szkoleniowiec Rosomaków, Dimos Spyropoulos był trenerem Krzysztofa Wydrowskiego w Devils Wrocław. Dzisiaj były MVP ligi zarządza grą Panthers, a swojego nie tak dawnego szefa pokonuje wyraźnie, aż 42:0. Panthers umacniają się na prowadzeniu w grupie zachodniej.

Reklama

- Mam wielki szacunek do trenera Dimosa. Wykształcił wielu futbolistów, a z jego playbookiem, jeszcze w czasach Devils zdobywaliśmy mistrzostwo w 2010 roku. Dwa lata współpracy na pewno ułatwiły rozgryzienie przeciwnika. Jednak wynik nie oddaje przebiegu meczu. Opolanie stawiali twarde warunki, zarówno w ofensywie, jak i defensywie. My graliśmy skupieni do końca, ale znów przytrafiały się nam problemy z egzekucją w "czerwonej strefie". Poprawimy błędy i wrócimy lepsi - powiedział Krzysztof Wydrowski, trener główny Panthers Wrocław B,


- Panthers to solidna i dobrze poukładana drużyna, która znacznie przewyższała nas skutecznością. Wszechstronna gra rozgrywającego Panthers sprawiła nam sporo kłopotów. Wolverines przyzwyczaili już do tego, że grając z faworyzowaną drużyną, rozpędzają się w drugiej połowie spotkania. Tym razem niestety niewiele nam wychodziło, choć nieustępliwie walczyliśmy do ostatniego gwizdka - powiedział Adam Mazurek, prezes Wolverines Opole

Reklama

Panthers Wrocław B - Opole Wolverines 42:0 (8:0, 21:0, 7:0, 6:0)
I kwarta
8:0 przyłożenie Tomasza Dziedzica po 40-jardowej akcji podaniowej Damiana Kwiatkowskiego (podwyższenie za dwa punkty Tomasz Dziedzic)
II kwarta
11:0 27-jardowe kopnięcie z pola Kamila Pyki
17:0 przyłożenie Damiana Kwiatkowskiego po 3-jardowej akcji biegowej
23:0 przyłożenie Tomasza Dziedzica po 48-jardowej akcji podaniowej Damiana Kwiatkowskiego
29:0 przyłożenie Tomasza Pietkiewicza po 5-jardowej akcji biegowej
III kwarta
36:0 przyłożenie Tomasza Dziedzica po 5-jardowej akcji podaniowej Damiana Kwiatkowskiego (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
IV kwarta
42:0 przyłożenie Damiana Kwiatkowskiego po 45-jardowej akcji biegowej


prochu, źródło: plfa.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości