Reklama

Kolejny wrocławski polityk składa doniesienie na Międlara

19/12/2018 15:53

To już kolejny polityk, który składa doniesienie na organizatorów wrocławskich obchodów z okazji 37. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Poseł Krzysztof Mieszkowski z Nowoczesnej twierdzi, że w czasie obchodów zorganizowanych przez środowiska nacjonalistyczne złamane zostały przepisy zakazujące propagowania ustrojów totalitarnych oraz znieważenia osób ze względu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości.

Przypomnijmy, że mowa marszu, który 13 grudnia przeszedł ulicami Wrocławia. Na jego zakończenie uczestnicy spalili zdjęcia oskarżanego o zbrodnie stalinowskie kapitana Ludowego Wojska Polskiego Stefana Michnika i pierwszego premiera III RP Tadeusza Mazowieckiego. Tego ostatniego przemawiający w trakcie marszu były ksiądz Jacek Międlar nazwał „komunistycznym parchem”.


Mieszkowski, zawiadamiając prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa tłumaczy, że w trakcie przemówień po marszu nacjonalistów padały sformułowania o wyraźnym nacechowaniu ksenofobicznym i antysemickim.

Reklama

Polityk Nowoczesnej dodał, że w świetle obserwowanego przez niego we Wrocławiu wzrostu agresji wobec mniejszości narodowych i incydentów z udziałem działaczy środowisk nacjonalistycznych, domaga się podjęcia działań przez organy ścigania.


W ubiegłym tygodniu złożenie doniesienia na organizatorów marszu zapowiedział prezydent Jacek Sutryk, który stwierdził, że w Polsce powinno zostać zmienione prawo tak, by władze mogły blokować organizację podobnych zgromadzeń.



bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości