Reklama

Końska dawka emocji wraca na Partynice po lipcowej przerwie

31/07/2015 00:00

Kibice wyścigów konnych zapewne zdążyli się już stęsknić za końską dawką emocji i niepowtarzalną atmosferą wrocławskiego hipodromu. Jednak już w najbliższą niedzielę, 2 sierpnia, na Partynicach znowu pogalopują konie. Początek o godzinie 14.45. Wstęp jest wolny.

Pełna krew angielska, czysta krew arabska i kłusaki francuskie – konie tych trzech ras ścigać się będą na Partynicach po lipcowej przerwie. W jednej z gonitw na starcie pojawi się maksymalna liczba 15 kłusaczych zaprzęgów. Będą wśród nich goszczące po raz pierwszy na Partynicach dwa bardzo dobre konie czeskiego trenera Michala Kalčika – Unzen i Peter Pan.


 


Ten pierwszy, jeszcze młody jak na kłusaka koń, w swoim najlepszym sezonie wygrał osiem gonitw. Drugi zanim trafił do Czech miał spore osiągnięcia we Francji, gdzie zwyciężał nawet na słynnym Hippodrome de Vincennes w Paryżu, a suma jego nagród w karierze przekroczyła 100 tysięcy euro.

Reklama

 

 


W dwóch gonitwach ścigać się będą konie pełnej krwi angielskiej – na dystansie 1400 i 2200 metrów. W obu spotkają się dwie grupy wiekowe, które dotychczas rywalizowały oddzielnie – trzylatki zmierzą się z końmi czteroletnimi i starszymi. Na krótszym dystansie dojdzie do pojedynku szybkiego Agatka z Miss Alexandrą, a starszy rocznik reprezentować będzie m.in. Intifada, która biegała na Partynicach dwa lata temu i odniosła tu zwycięstwo.


 


Na dystansie 2200 metrów niezmordowaną Amadorę przetestują dwa bardzo dobre trzylatki – Newerly i Bella Tertullia. Do ciekawej konfrontacji dojdzie w gonitwie z udziałem trzyletnich koni arabskich czystej krwi, z których każdy ma na koncie zwycięstwo. Połowa stawki reprezentuje trenera Michała Borkowskiego, ale chyba faworyta należy upatrywać w Wawelu, który w poprzedniej gonitwie I grupy był drugi.

Reklama

 


Na tym nie koniec wielkich sportowych emocji. Już 9 sierpnia, czyli tydzień później, do Wrocławia zawita wielki świat wyścigów i kobiecej elegancji.


 


Legendarna gonitwa OAKS po raz drugi rozegrana zostanie we Wrocławiu. Oaks swoją historia sięga roku 1887 – wtedy po raz pierwszy w Polsce rozegrana została gonitwa dla 3-letnich klaczy pełnej krwi angielskiej. Pierwsze polskie Derby, uznawane dziś za najważniejszą gonitwę w kraju, odbyły się dopiero 9 lat później. Ojczyzną tej klasycznej gonitwy jest Wielka Brytania gdzie po raz pierwszy rozegrana została w 1779 roku pod nazwą Oaks Stakes.

Reklama

 


Obecnie gonitwy trzyletnich klaczy rozgrywane są na wszystkich znaczących torach świata ciesząc się przy tym niesłychaną popularnością i ogromnym prestiżem. Tradycją OAKS jest, iż należy do pań. Szczególnie fetują ten dzień pięknie ubrane Angielki ubierając fantazyjne nakrycia głowy W zeszłym roku, kiedy wyścigowy klasyk po raz pierwszy zawitał do stolicy Dolnego Śląska na Partynice przybyło 13 000 kibiców. W tym roku organizatorzy spodziewają się kolejnego rekordu frekwencji.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości