Duże emocje budzi sprawa zarobków dyrektora artystycznego Opery Wrocławskiej Mariusza Kwietnia. – To światowej sławy śpiewak operowy, posiadający ogromne doświadczenie artystyczne oraz sieć kontaktów zawodowych – czytamy w oświadczeniu instytucji kultury, która niedawno apelowała o przekazywanie darowizn na jej na dalszą działalność artystyczną.
Aktywiści z Akcji Kultura zwrócili uwagę na to, że średnia płaca we wrocławskich instytucjach kultury wynosi 4487 zł brutto. W 2019 roku w Operze Wrocławskiej płacono zaś średnio 3634 zł brutto. – Dyrektor artystyczny Opery Wrocławskiej będzie zarabiał przez najbliższe 4 lata 61.083 zł miesięcznie – podkreślają aktywiści. I dodają, że całkowita, końcowa wartość umowy wynosi 2 932 000 00 zł.
W tej sprawie napisał też do nas zaniepokojony meloman. – Dyrektor Marcin Nałęcz-Niesiołowski w 2017 r. zarobił 439,2 tys. zł. Jego wynagrodzenie podstawowe wyniosło ponad 158 tys. zł, a za dyrygowanie w kierowanej przez siebie placówce dostał dodatkowo 315 tys. zł – przypomina nasz czytelnik, powołując się na dane podane przez NIK w protokole pokontrolnym. I dodaje, że to działanie ówczesnego szefa Opery Wrocławskiej uznano za niegospodarność.
– Tymczasem obecnie w Operze Wrocławskiej jest trzech dyrektorów. Uposażeń wszystkich nie znam, ale kontrakt jednego opiewa na sumę prawie trzech milionów 2.932.000,00, co daje sumę 586.400 zł rocznie i to nie jest niegospodarność, tym bardziej w czasie pandemii? – pyta meloman.
Dodatkowo za pośrednictwem strony Opery Wrocławskiej jej pracownicy apelowali o wsparcie: „(…) Aby móc nadal działać i wychodzić poza mury naszej Opery, potrzebujemy wsparcia. Dlatego zachęcamy Państwa do przekazywania darowizn. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą złotówkę dobrowolnie przeznaczoną na dalszą działalność artystyczną - zarówno w sieci, jak i na żywo”.
Pytanie, jak to się ma do zarobków dyrektora artystycznego? Przypomnijmy, że został nim światowej sławy baryton Mariusz Kwiecień. – Zamienił Nowy Jork i Metropolitan Opera na Operę Wrocławską, Wrocław i Dolny Śląsk. Świadczy to o tym, że nasz region ma do wykorzystania ogromny potencjał – mówi Halina Ołdakowska, dyrektor opery.
Choć informacja o zarobkach Kwietnia wywołała kontrowersje, to jego pracodawcy i współpracownicy bronią dyrektora artystycznego. – Wizja zarządzania i rozwoju działalności Opery zyskała uznanie komisji konkursowej, która w lipcu 2020 roku powierzyła Halinie Ołdakowskiej stanowisko dyrektor Opery Wrocławskiej. Decyzja o zatrudnieniu Mariusza Kwietnia w roli dyrektora artystycznego to element realizacji koncepcji konkursowej – czytamy w oświadczeniu instytucji.
OŚWIADCZENIE OPERY WROCŁAWSKIEJ:
„(...) Umowa zawarta pomiędzy Operą Wrocławską a firmą Mariusza Kwietnia określa warunki jego zatrudnienia w charakterze dyrektora artystycznego na cztery lata. Kwota stanowiąca przedmiot zamówienia obejmuje cały okres trwania umowy, zawiera wszystkie jej koszty i jest wypłacana proporcjonalnie w ujęciu miesięcznym. Zamówienie zostało zrealizowane zgodnie z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych z dnia 27 września 2019 roku. To, co należy podkreślić, to brak wzrostu sumarycznego wynagrodzenia dyrekcji Opery Wrocławskiej (w ujęciu rok do roku), pomimo zmiany liczby osób sprawujących funkcje kierownicze w obszarach administracji i zarządzania działalnością artystyczną.
"Sukces frekwencyjny i komercyjny"
Mariusz Kwiecień to światowej sławy śpiewak operowy, posiadający ogromne doświadczenie artystyczne oraz sieć kontaktów zawodowych, które gwarantują skuteczne budowanie wizerunku i renomy Opery Wrocławskiej na arenie międzynarodowej. Sukces frekwencyjny i komercyjny „Gali Inauguracyjnej” stanowiącej pierwszą produkcję dyrektora, pokazał potencjał, który otwiera współpraca Mariusza Kwietnia z Operą Wrocławską. Wyróżniająca się koncepcja otwarcia sezonu przyciągnęła znaczących sponsorów, którzy zdecydowali się wesprzeć nową wizję Opery Wrocławskiej. Wzrost przychodów komercyjnych w istotny sposób kompensuje nakłady na rozwój działalności artystycznej.
"Najważniejsza jest dla nas publiczność"
Działania Opery Wrocławskiej, takie jak np. przeniesienia spektakli do internetu, spotykają się z bardzo pozytywnym odbiorem ze strony melomanów. W listopadzie udostępniliśmy w formie streamingu cztery wydarzenia, które zgromadziły prawie czterdziestotysięczną widownię oraz spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem melomanów. Do Opery kierowane są systematycznie wyrazy uznania za jakość prezentowanych przedstawień i artystów o międzynarodowej renomie, których można usłyszeć na deskach naszego teatru. Możliwość wsparcia wpłatami za pośrednictwem strony internetowej jest odpowiedzią na prośby melomanów, którzy chcą wspierać kulturę i artystów w trudnym dla nich okresie spowodowanym pandemią. Zdecydowaliśmy się skorzystać z tego pomysłu, jako elementu przyjętej strategii pozyskiwania środków. Kontynuacją tych działań będzie wpisana w strategię rozwijania mecenatu działalność Klubu Konesera.
W centrum naszej uwagi jest nasza publiczność i to dla niej chcemy budować ambitną propozycję artystyczną o najwyższej jakości.To jej służy inwestycja w zespół artystyczny”.
CZYTAJ TEŻ: BARDZO DUŻE ZAINTERESOWANIE WROCŁAWSKIMI WYDARZENIAMI ONLINE
CZYTAJ TEŻ: LICZNE NIEPRAWIDŁOWOŚCI PO KONTROLI W MUZEUM. MAGISTRAT ZAWIADOMIŁ PROKURATURĘ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze