Mistrz Polski, uczestnik Euroligi i aktualny lider tabeli ekstraklasy, zespół Wisły Can-Pack będzie pierwszym rywalem koszykarek Ślęzy Wrocław w Basket Lidze Kobiet w 2017 roku. Spotkanie odbędzie się w sobotę (7 stycznia) o godz. 17 w Krakowie.
To będzie szlagier 14. kolejki spotkań. Zmierzą się medaliści poprzednich rozgrywek, a zarazem drużyny, których obecne cele są równie ambitne jak przed rokiem. To, że Ślęza i Wisła Can-Pack poważnie myślą o medalach, potwierdza aktualna tabela. Krakowianki prowadzą z zaledwie jedną porażką, a wrocławianki są na drugim miejscu z trzema przegranymi meczami.
W latach 80. Ślęza i Wisła wiele razy toczyły boje o medale mistrzostw Polski. Przed rokiem oba kluby zmierzymy się w niezwykle pasjonującym półfinale play-offów. Także pierwsze spotkanie bieżących rozgrywek było bardzo zacięte. Górą była "Biała Gwiazda" (71:65), choć w pierwszej połowie wrocławianki miały 13 punktów przewagi. Mimo porażki trener Arkadiusz Rusin uważa, że nie było to złe spotkanie jego drużyny.
- Dobrze byłoby zagrać na takim samym poziomie w Krakowie. To pierwsze spotkanie było dobre w naszym wykonaniu. Chcemy powtórzyć ten sam poziom gry, choć wiadomo, że Kraków to bardzo trudny teren i ciężko się tam gra – mówi szkoleniowiec Ślęzy.
Wisła Can-Pack dominuje w polskiej ekstraklasie, ale tak dobrze nie wiedzie się jej w Eurolidze. W siedmiu meczach zespół trenera Jose Ignacio Hernandeza wygrał tylko dwa razy. W środę krakowianki przegrały na wyjeździe z francuskim BLMA 68:74. Należy jednak pamiętać, że z powodu kontuzji nie zagrały Małgorzata Misiuk, Magdalena Ziętara i Rumunka Claudia Pop, która od początku rozgrywek ma problemy ze zdrowiem. W trakcie sezonu mistrzowie Polski zatrudnili Olivię Szumełdę-Krzycką oraz Amerykankę Vanessę Gidden.
Ślęza wróciła do treningów po świątecznej przerwie już 28 grudnia. Jednak dopiero od kilku dni zespół pracuje w pełnym składzie, bowiem problemy z kolanem miała Agnieszka Śnieżek. Wrocławianki bardzo chcą wziąć rewanż za porażkę w pierwszym meczu. Jak tego dokonać?
- Kluczem będzie zatrzymanie zawodniczek podkoszowych Wisły oraz ograniczyć faule, co było pewną niedogodnością w pierwszym meczu. Oprócz tego trzeba w jak największym wymiarze ograniczyć poczynania obwodowej Meighan Simmons - twierdzi trener Arkadiusz Rusin.
Spotkanie Wisła Can-Pack Kraków – Ślęza Wrocław odbędzie się w sobotę (7 stycznia) o godz. 17. Bezpośrednią transmisję będzie można obejrzeć w internecie na oficjalnej stronie rozgrywek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze