Lotnisko we Wrocławiu inwestuje w maszyny do sprawniejszej obsługi samolotów. Strachowice chcą zwiększyć liczbę lotniczych połączeń frachtowych (cargo), których obecność w statystykach była jak dotąd niewielka. Dlatego kupiło tzw. high loader, czyli wartą ponad milion złotych nowoczesną platformę do załadunku towarów.
Słabe statystyki w tzw. ruchu cargo dotyczą wyłącznie połączeń cywilnych. Warto jednak wspomnieć, że niemal regularnie na płycie postojowej wrocławskich Strachowic pojawia się jeden z największych transportowych samolotów na świecie – An-124 Rusłan. Gdyby liczbę operacji i tonaż przewiezionych w trakcie wykonywanych przez nie zadań wojskowych wliczyć w ogólne statystyki, Port lotniczy we Wrocławiu byłby w czołówce obsługi Cargo w Polsce.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze