Kapitan Betard Sparty Wrocław, Maciej Janowski, po zakończeniu obecnego sezonu podda się operacji kontuzjowanego barku. Żużlowiec w maju uszkodził więzozrost obojczykowo-barkowy i by go ustabilizować, założono mu metalową płytkę. W międzysezonowej przerwie trzeba będzie ją usunąć.
- Po sezonie, kiedy już nie będzie ścigania, będę mógł wreszcie trochę odpocząć. I trzeba będzie wyjąć tę płytkę. Pełna rehabilitacja nie zakończy się w trakcie sezonu, ale i tak cieszę się, że mogę jeździć. Z ramieniem jest coraz lepiej, a i na motocyklu czuję się pewniej - przyznał Maciej Janowski w rozmowie z oficjalną stroną cyklu Grand Prix.
- Oczywiście, że brakowało mi jazdy. Miałem kilka tygodni przerwy w maju, a to dużo. Teraz jednak wszystko wygląda już o wiele lepiej - dodał.
Przed Janowskim teraz intensywne dwa tygodnie. 31 sierpnia pojedzie w Teterow w Grand Prix Niemiec, a siedem dni później rywalizacja w cyklu przeniesie się do Vojens. W między czasie (1 i 8 września) zaplanowano także półfinały PGE Ekstraligi - Betard Sparta najpierw pojedzie w Zielonej Górze, a tydzień później podejmie Falubaz na Stadionie Olimpijskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze