Dokładnie dwa tygodnie przed wyborami Magdalena Biejat, kandydatka Lewicy w wyścigu o prezydencki fotel, spotkała się z mieszkańcami Wrocławia. W niedzielnym wiecu na bulwarze Dunikowskiego mówiła m.in. o sytuacji w oleśnickim szpitalu, o służbie zdrowia, czy sytuacji osób niepełnosprawnych.
- Chciałabym żebyście spojrzeli na politykę inaczej, nie przez pryzmat tych samych twarzy. To nie musi tak wyglądać - mówiła już na początku Magdalena Biejat. - Chcemy aby jak najmniej ludzi podejmowało decyzję, że nie pójdzie na studia, bo ich na to nie stać. To polityka Lewicy. My nie boimy się trudnych sporów, bo dla mnie te spory mają sens wtedy kiedy spieramy się o sprawy zasadnicze - mówiła. O to co zrobić żeby mieszkanie było prawem a nie towarem. O tym jak uzdrowić lasy polskie, o to będę toczyć boje. Jeśli mnie wesprzecie to razem wygramy - powiedziała do wrocławian.
Magdalena Biejat odniosła się też do swojego programu wyborczego. Znalazły się tam punkty takie jak walka z kryzysem mieszkaniowym, ochrona środowiska, prawa pracownicze, skracanie czasu pracy, inwestycje w transport publiczny, w ochronę zdrowia. Kandydatka na prezydenta odniosła się też od ostatniej sprawy aborcji w oleśnickim szpitalu. - Te sprawy znajdziecie nie tylko w trakcie kampanii, ale też śledząc moją karierę polityczną. Zawsze będę stała po waszej stronie nawet walcząc o legalną aborcję, bo wiem, że tego nie dowiedliśmy i wielu z was jest wkurzonych. Byłam w Oleśnicy żeby wesprzeć dr Jagielską, jeszcze zanim przyjechał tam Grzegorz Braun, zostało złożone doniesienie za jego atak na personel medyczny i za szantażowanie pacjentów - słyszeliśmy.
Magdalena Biejat już na końcu zaapelowała aby za dwa tygodnie pójść na wybory. - 18 maja idźcie na wybory. Nie dajcie sobie wmówić, że nic się nie da zrobić. W pierwszej turze jeszcze nie wybieramy prezydenta. W pierwszej turze dajecie jasny sygnał politykom i polityczkom, jaki program ma być realizowany - mówiła we Wrocławiu kandydatka Lewicy.
Jednym z momentów spotkania było pytanie od mężczyzny, który jest osobą niepełnosprawną i jak twierdził, z dnia na dzień został pozbawiony dachu nad głową. - Jak będzie pani walczyła o prawa osób niepełnosprawnych? - pytał. Magdalena Biejat obiecała pomoc mężczyźnie w tej sprawie. - Sytuacja osób niepełnosprawnych jest bardzo ciężka. W radzie ministrów czeka na rozpatrzenie projekt, który ma wprowadzić asystencję osobistą. Teraz osoby niepełnosprawne głownie uzależnione są od pomocy członków rodziny. Mam nadzieję, że ten projekt przejdzie i da szansę na pełnię życia. Macie szansę na to aby iść do pracy. Państwo zamiast pomóc to daje ochłapy - mówiła Biejat.
Kolejne spotkanie z kandydatką zostało zaplanowane we Wrocławiu na 15 maja. Natomiast już w środę w naszym mieście pojawi się Rafał Trzaskowski wspierany przez Platformę Obywatelską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jedyna osoba wzbudzająca zaufanie z tego grona oszustów
Ha ha ha .... wszystko układa się w całość :) ale wiesz że możesz próbować się leczyć? :)
Jedyna osoba wzbudzająca zaufanie z tego grona oszustów
Jedyna osoba wzbudzająca zaufanie z tego grona oszustów
Ha ha ha .... wszystko układa się w całość :) ale wiesz że możesz próbować się leczyć? :)
Jedyna osoba wzbudzająca zaufanie z tego grona oszustów