- Bardzo się cieszymy ze zwycięstwa, ale radość będzie trwała pięć minut i zaczynamy się koncentrować na piątym meczu - mówiła na konferencji prasowej po czwartym spotkaniu półfinałowym zawodniczka Ślęzy Magdalena Koperwas.
Czytaj więcej - Będzie piąty mecz! Ślęza zmiażdżyła CCC!
Arkadiusz Rusin (trener Ślęzy Wrocław): Wczoraj się nie udało, dziś przeciwnie. Nasza obrona była bardzo dobra przez cały mecz. Skuteczność również. Zrobiliśmy to, co chcieliśmy, czyli wygraliśmy jeden mecz w Polkowicach i wracamy do domu na decydujący pojedynek. Wszystko może się zdarzyć, ale będziemy walczyć o wygraną. Dziękuję dziewczynom za dobry mecz.
Maros Kovacik (trener CCC Polkowice): Gratuluję Ślęzie, bo zagrała bardzo dobry mecz. Gdy zdobywasz 52 punkty, to na tym etapie, trudno jest wygrać. To są play-offy i trzeba wygrać trzy razy. Dziś przegraliśmy i jest remis 2:2. Musimy szybko zapomnieć o dzisiejszym meczu i skupić się na tym, co czeka nas w środę. Do Wrocławia jedziemy po zwycięstwo.
Magdalena Koperwas (Ślęza Wrocław): Bardzo się cieszymy ze zwycięstwa. Wczoraj zostało nam odebrane w czwartej kwarcie i było dla nas bardzo ważne, by dziś się przełamać. Zagrałyśmy rewelacyjnie w obronie, wymusiłyśmy na rywalkach dużo strat, same natomiast nie popełniłyśmy ich wiele. Bardzo się cieszymy, ale radość będzie trwała pięć minut i zaczniemy się koncentrować na meczu, który będzie w środę. Jedziemy do domu i chcemy wygrać.
Magdalena Leciejewska (CCC Polkowice): Gratulacje dla Ślęzy, wrocławianki od początku rządziły na parkiecie. My nie weszłyśmy najlepiej w ten mecz, nie potrafiłyśmy sprostać bardzo dobrej i agresywnej obronie Ślęzy. Tak jak trener powiedział, to są play-offy. Jest 2:2, obejrzymy ten mecz, wyciągniemy wnioski i będziemy się przygotowywać do decydującego starcia w środę we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze