Reklama

Magdalena Stasiak: Nie zauważyłam, że wygrałyśmy

17/02/2017 18:33

Rezerwowa libero Impela Wrocław, Magdalena Stasiak, przeszła w środę prawdziwy sprawdzian. Gdy kontuzji doznała Agata Sawicka, zawodniczka musiała zastąpić ją w czwartym secie meczu na szczycie z Budowlanymi Łódź.

- W trudnym momencie przytrafiła się ta kontuzja. Wszystko było dla mnie bardzo nerwowe - mówiła młoda libero po meczu. - Cieszę się, że zwyciężyłyśmy, ale cały czas trzymały mnie emocje. I przyznam szczerze, że nawet nie zauważyłam, że wygrałyśmy - dodaje.

Stasiak nie wystrzegła się kilku błędów na początku, ale potem grała już poprawnie. A jak ocenia siebie sama zawodniczka? - Moja ocena na razie jest bardzo krytyczna - przyznaje. - Dziewczyny mówią, że było w porządku. Na tyle, na ile mam możliwości grania, to jest dobrze. Wcześniej nie wychodziłam w takich meczach i wiadomo było, że emocje będą odgrywały dużą rolę - tłumaczy libero.

Na szczęście siatkarka mogła liczyć na wsparcie koleżanek z zespołu i trenera Marka Solarewicza. - Dziewczyny mi podpowiadały, bo widziały moje zdenerwowanie. Mówiły, jak się ustawić i co będą grały rywalki. To mi zdecydowanie pomogło, bo udało mi się "wyszarpać" jedną piłkę - wyjaśnia.

Kolejny mecz siatkarki Impela Wrocław rozegrają w najbliższą niedzielę, kiedy na wyjeździe zmierzą się z Muszynianką Muszyna.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości