„Kuweta dla kota Wrocka”, „Można dostać zawrotu głowy od kręcenia się w kółko” – komentują Wrocławianie niewielkie lodowisko na Rynku. Po niemal 20 latach przerwy zimowa ślizgawka wróciła do serca miasta, ale jej rozmiar wywołał dyskusję. – To pilotaż – tłumaczą w magistracie.
Obecna tafla ma 30 metrów długości i 10 metrów szerokości. Do jej przygotowania wykorzystano około 35 metrów sześciennych wody. Jednocześnie na lodzie może przebywać od 80 do 100 osób – limit, jak wskazuje miasto, wynika przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa i komfortu łyżwiarzy. W praktyce jednak lodowisko wydaje się pełne już przy około połowie tej liczby.
– Przyszłam z koleżanką na otwarcie i byłyśmy w szoku, ile osób już jeździ, a ile stoi w kolejce – opowiada Maria, która swoje urodziny postanowiła świętować właśnie na lodowisku. – Rozumiem, że nie da się pokryć taflą całej pierzei, ale to lodowisko jest naprawdę małe. Na środku ustawiono jeszcze choinki i niedźwiedzia polarnego, co dodatkowo zabiera miejsce. Szczerze, to równie dobrze można by było tego nie robić. Zrezygnowałyśmy z wejścia.
Dla porównania – lodowisko, które funkcjonowało w sezonie 2006/2007, miało 25 na 40 metrów, czyli ponad trzykrotnie większą powierzchnię. Różnica jest więc znacząca, a część mieszkańców spodziewała się powrotu tafli w dawnym rozmiarze.
– Jestem z niewielkiego Jarosławia na Podkarpaciu i tam na rynku mamy zdecydowanie większe lodowisko. Przy różnych okazjach, na przykład w Sylwestra, jest nawet bezpłatne – dodaje Maria.
Na Dolnym Śląsku większa ślizgawka znajduje się na przykład w Oławie czy Brzegu w ościennym województwie.
Dlaczego jest tak małe
Decyzja o obecnej skali była – jak podkreśla ratusz – „świadomym i odpowiedzialnym wyborem”.
- Po blisko dwóch dekadach przerwy powrót lodowiska na wrocławski Rynek miał charakter pilotażowy – wyjaśnia Piotr Krejner z biura prasowego urzędu miejskiego. - Zależało nam na sprawdzeniu zainteresowania mieszkańców i turystów, a także na przetestowaniu rozwiązań organizacyjnych, logistycznych i infrastrukturalnych w tak wymagającej przestrzeni, jaką jest serce miasta.
Chodziło także o przetestowanie rozwiązań organizacyjnych i logistycznych w wymagających warunkach.
- Rynek to nie tylko miejsce rekreacji – to przestrzeń wydarzeń kulturalnych, spotkań mieszkańców i intensywnego ruchu turystycznego – dodaje urzędnik.
Jak tłumaczy, kluczowe było zachowanie odpowiedniej przepustowości oraz zapewnienie bezpieczeństwa. Znaczenie miały również kwestie techniczne i kosztowe – przy pierwszej edycji po latach zdecydowano się na ostrożne, etapowe podejście. Równolegle rozpoczęto też prace związane z zazielenianiem Rynku, co dodatkowo wpływało na organizację przestrzeni.
Czy będzie działać za rok?
Lodowisko działa w dniach 2–15 lutego, czyli w czasie ferii zimowych. Ślizgawka ma uzupełnić zimową ofertę atrakcji.
- Podobnie jak w przypadku rozmiaru, również czas funkcjonowania miał charakter pilotażowy – dodaje Piotr Krejner. - Rozważano różne warianty czasowe i aranżacyjne, jednak Rynek jest przestrzenią wielofunkcyjną, w której przez całą zimę odbywają się także inne wydarzenia i działania wymagające odpowiedniej logistyki oraz zachowania płynności ruchu pieszego.
Zainteresowanie mieszkańców przerosło oczekiwania urzędników.
- To ważny sygnał, który potwierdza, że lodowisko ma potencjał, by na stałe wpisać się w zimowy krajobraz Rynku także w kolejnych latach – podkreśla przedstawiciel miasta.
Uruchomienie lodowiska w obecnej formule kosztowało ponad 200 tysięcy złotych.
Lodowisko na Rynku - godziny otwarcia
Do piątku 13 lutego 2026
W sobotę 14 lutego i niedzielę 15 lutego 2026
Bilet wstępu kosztuje 10 zł (to cena zarówno dla dzieci, jak i dorosłych). W cenie jest wypożyczenie łyżew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Będziecie za to mieli las w rynku. Zgodnie z waszą wolą.
Lodowisko dla ...własnie kogo i po co? Panie prezydencie, dziękujemy!!! Jeat Pan wielki jak to lodowisko
Będziecie za to mieli las w rynku. Zgodnie z waszą wolą.
i bardzo dobrze.