Śląsk Wrocław w środę znacznie wzmocnił swoją siłę w ataku. Do zespołu dołączył król strzelców poprzedniego sezonu ekstraklasy, Marcin Robak. - Cieszę się, że trafiłem do Wrocławia - mówi nowy zawodnik WKS-u.
- Gdzieś ten Śląsk się cały czas przewijał w ostatnich latach, często byłem wymieniany w kontekście trasferu do Wrocławia. Po raz pierwszy chyba kiedy jeszcze grałem w trzeciej lidze w Miedzi Legnica, a trenerem Śląska był Ryszard Tarasiewicz - wspomina nowy napastnik WKS-u. - W końcu się udało i jestem z tego ruchu zadowolony - dodaje Robak.
Dlaczego król strzelców ekstraklasy poprzedniego sezonu zdecydował się na Wrocław? - Śląsk był najbardziej konkretny i działacze chcieli, bym tu wylądował. Naprawdę cieszę się, że działacze zrobili wszystko, by mnie tu ściągnąć - podkreśla w wywiadzie dla klubowej telewizji zawodnik. - Będę chciał udowodnić swoją grą, że to był dobry krok - zapowiada.
W poprzednim sezonie Marcin Robak w trzydziestu siedmiu spotkaniach strzelił osiemnaście goli. Jakie cele stawia sobie przed tych rozgrywkach? - Na pewno wysokie - mówi napastnik. - W każdym meczu chcę grać i strzelać bramki. Zapewne to się nie uda, ale właśnie po to wychodzi się na murawę i faktycznie będę chciał zdobyć jak najwięcej goli - dodaje były gracz Lecha Poznań.
- Mam nadzieję, że ten sezon będzie udany, zarówno dla klubu, jak i dla mnie indywidualnie. Zrobię wszystko, by wpisać się na listę strzelców już w najbliższym meczu - podkreśla Robak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze