To już pewne - od nowego sezonu Śląsk Wrocław będzie musiał sobie radzić bez Marco Paixao. Portugalczyk podpisał kontrakt z czeską Spartą Praga i jej piłkarzem będzie przez najbliższe dwa sezony.
Długo trwała niepewność co do decyzji Marco Paixao ws. jego przyszłości w Śląsku Wrocław. O tym, że były kapitan drużyny i jeden z najlepszych napastników Ekstraklasy w ostatnich sezonach pożegna się z Wrocławiem, mówiono od mniej więcej pół roku. Najpierw, na początku rundy wiosennej, Portugalczyka łączono z transferem do Lecha Poznań. Ten jednak obiecał trenerowi Śląska Wrocław Tadeuszowi Pawłowskiemu, że do końca umowy ze Śląskiem nigdzie się nie wybiera. Wiosną kariera Marco Paixao w Śląsku była burzliwa, bo po kiepskich wynikach zespołu i swojej równie kiepskiej formie stracił opaskę kapitana drużyny. Zdarzało się też, że mecze rozpoczynał na ławce rezerwowych. Spekulowano nawet, że po awansie Śląska do rundy finałowej Ekstraklasy Portugalczyk nie pogra, bo trener Pawłowski chciał stawiać na piłkarzy, którzy wiążą swoją przyszłość z drużyną. Obyło się jednak bez radykalnej terapii i Marco Paixao sezon dograł do końca.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze