W ten czwartek o godzinie 19 w Galerii Kaprysy w Przejściu Garncarskim 8 we Wrocławiu odbędzie się wernisaż wystawy Terra Indigena – Medytacja Labiryntu, Malarstwo Moniki Worsztynowicz.
Wystawę urozmaicą florystyczne instalacje Katarzyny Teper-Dziendziel KT Kwiatowe Studio. Otwarciu towarzyszyć będzie koncert gongów i mis tybetańskich w wykonaniu Romana Felczyńskiego. Kuratorem wystawy jest Monika Muszyńska.
Monika Worsztynowicz jest „rasowym szamanem malarstwa”. Pełni funkcję „religijnego przewodnika”, polegającą na ścisłej więzi z istotami nadludzkimi, demonami, duchami przodków, a ponadto stoi na straży plemiennych tradycji, obyczajów i rytuałów.
W cyklu Dzika Dusza kontynuuje idee poszukiwania korzeni i tożsamości przez współczesnego człowieka, jednak w najnowszych pracach głównym obiektem rozważań staje się akt przejścia, inicjacji, poszukiwania duchowego centrum, dążenia do samopoznania w myśl totemicznej mocy przeobrażania się postaci.
Totemiczne obiekty artystki mają wielorakie funkcje, pełnią role ochronnych symboli, talizmanów strzegących przed duchami, obrazują etapy podróży życia, którą odbywa każdy na drodze przemiany, a wcielane w obrazy piękne boginie, strażniczki labiryntu, opiekunki dusz są przewodniczkami przeistoczenia.
By zintegrować ciało, umysł, duszę i przemierzyć drogę do centrum własnej osobowości trzeba spotkać siebie i przejść transformację, otworzyć serce, uspokoić umysł, odnaleźć znaczenie własnego życia – do tego właśnie skłania nas artystka w swojej twórczości. Istotnym motywem w obrazach jest pojawiający się symbol labiryntu, niegdyś ten wizerunek umieszczano na domach, by zmylić złe duchy lub by się zatraciły i uległy przeobrażeniu.
Jest to także archetypowy wzór mający moc transformacji świadomości i posiadający siłę odnawiania życia. Malarskie przeobrażenia postaci, emanują wewnętrzną mocą, którą dodatkowo podkreślają skomasowane w tryptyki kompozycyjne układy płócien - przestrzenne totemiczne instalacje, które połączone z figurkami, postaciami zwierząt, rogami, „wieszadełkami” mocy i elementami rodem z dzikiego lasu jak gałęzie, konary, naturalne susze, tworzą ochronne totemy.
Malarstwo Moniki Worsztynowicz jest nasycone ideologią i duchową symboliką. Artystka celowo kontrastuje kolory i nakłada grubo farbę nie mieszając jej , tworząc oryginalną fakturę powierzchni obrazu. Ten zabieg skłania do spojrzenia na jej malarstwo zdecydowanie dłużej, gdyż wzrok odruchowo wodzi po zróżnicowanej strukturze i mocnym, zdecydowanym kolorycie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze