Na Promenadach Wrocławskich, na należącym do miasta rondzie Hemara, deweloper Vantage Development postawił rzeźbę, złożoną z liter VD. To skutek porozumienia zawartego z miastem kilka lat temu. Aktywiści protestują, a magistrat odpowiada, że postulowane przez nich drzewo posadzone być tam nie może.
O montażu "pomnika dewelopera" na skrzyżowaniu ulic Rychtalskiej i Słonimskiego pisaliśmy kilka dni temu. W sprawie na naszą prośbę wypowiedziało się miasto.
- Rondo wraz z siecią dróg powstało na skutek inwestycji realizowanej przez Vintage Development, czyli osiedla wraz z infrastrukturą drogową, zapewniającą obsługę komunikacyjną mieszkańcom. W roku 2016 została ona uznana za drogę publiczną gminną. Rok wcześniej deweloper wspólnie z Akademią Sztuk Pięknych zorganizował konkurs na formę przestrzenną, która miała stanąć na rondzie - tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
I dodaje: - Zwycięską pracę wybrało konkursowe jury jako znak identyfikujący współczesną architekturę Promenad Wrocławskich. Plastyk miejska nie uczestniczyła w składzie sądu konkursowego, ale szanując wynik konkursu, zaakceptowała tę formę. Pozwolenia na montaż instalacji deweloper uzyskał w 2017 roku, a w lutym rozpoczął prace montażowe.
CZYTAJ TEŻ: PRZEZROCZYSTE JAJKO NA UWR. TO PORTIERNIA
Konstrukcja będzie podświetlona. Posadzony zostanie tam prawdopodobnie trawnik, ale o ostatecznym kształcie i charakterze zieleni inwestor zadecyduje wspólnie z Zarządem Zieleni Miejskiej.
Instalacja rzeźby wywołała poruszenie wśród mieszkańców po interwencji aktywistów z Akcji Miasto, którzy uważają, że na rondzie zamiast betonu powinna pojawić się zieleń, a magistrat nie powinien pozwalać deweloperom zawłaszczać przestrzeni publicznej.
- Udostępnianie ronda pod reklamę jest wejściem na bardzo wysoki poziom absurdu w kontaktach samorządu z biznesem. Jeśli deweloper chce stawiać sobie pomniki, niech będą to pomniki funkcjonalne dla mieszkańców, jak choćby park kieszonkowy czy dofinansowanie przystanku kolejowego w najbliższej okolicy. Sytuacja jest komiczna o tyle, że z innej perspektywy napis układa się w litery XD - młodzieżowe słowo roku 2017. Przedstawiliśmy prezydentowi Wrocławia propozycję bardziej przyjazną dla mieszkańców, czyli zastąpienie pomnika XD drzewem - mówi Aleksander Obłąk z Akcji Miasto.
Miasto odpowiada jednak, że to nierealne. - Sugerowane nasadzenia drzew zamiast lub w sąsiedztwie instalacji nie są w ogóle możliwe, bo bezpośrednio pod rondem krzyżuje się sieć kanalizacji ogólnospławnej o średnicy Fi 300, 400 i 500 - informuje Ewa Mazur ze ZDiUM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze