Piłkarski Śląsk po wakacjach wraca do gry we Wrocławiu. I zespół trenera Tadeusza Pawłowskiego od razu czeka trudny mecz ze słoweńskim NK Celje. Jego stawka jest duża - walka toczy się o awans do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy.
W Słowenii Śląskowi poszło lepiej niż dobrze. Wrocławianie wygrali w Celje 1:0, a strzelcem jedynego gola w tym meczu był Słowak Robert Pich. Dlatego przed rewanżem u siebie to Śląsk jest w lepszej sytuacji. Bo zaliczka z meczu wyjazdowego na teraz daje mu awans do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy. Ale żeby cieszyć się z awansu, trzeba ten dwumecz dograć do końca, a Słoweńcy we Wrocławiu na pewno tanio skóry nie sprzedadzą.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze