Reklama

MP U-14 w futsalu: Ślęza siódmym zespołem w Polsce

06/03/2017 11:47

Zespół Ślęzy Wrocław zajął siódme miejsce na rozegranych w Warszawie Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w futsalu kobiet do lat 14.

Do Warszawy Ślęza jechała w roli Kopciuszka. Nikt nie dawał wrocławskiej drużynie większych szans i prognozowano, że udział 1KS-u zakończy się w finałowym turnieju już w sobotę, pierwszego dnia turnieju. Takie opinie nie mogły dziwić, wszak raczkujący w żeńskim futbolu klub z Wrocławia nie miał praktycznie żadnego doświadczenia w rywalizacji z czołowymi ekipami w naszym kraju. Tymczasem niewiele zabrakło, by Ślęza znalazła się w najlepszej czwórce zawodów, co stanowiłoby już nie niespodziankę, a ogromną sensację.


W inauguracyjnym meczu Ślęza zmierzyła się z rybnickim ROW-em. Był to najsłabszy występ wrocławskich piłkarek, które przystąpiły do tej potyczki bardzo spięte i stremowane. Mimo tego do przerwy utrzymywał się rezultat bezbramkowy, ale w drugiej części meczu ROW - który jak się później okazało został wicemistrzem Polski - zaaplikował Ślęzie cztery gole.

Reklama

Drugie spotkanie grupowe decydowało o tym, czy pobyt wrocławianek w stolicy zakończy się już w sobotę. Przeciwnikiem 1KS-u był gospodarz turnieju, warszawski AZS. Wrocławianki, które zapłaciły frycowe w pierwszym meczu, do tego z AZS-em podeszły już bardziej rozluźnione, czego efektem były gole zdobyte przez Julię Pawlak, Patrycję Piotrowską i Zuzannę Frączkiewicz. Zwycięstwo 3:0 oznaczało, że 1KS awansował do niedzielnego ćwierćfinału.


W nim o prawo do gry w półfinale Ślęza rywalizowała z Bielawianką. Choć faworytem do zwycięstwa była ekipa z Bielawy, to wrocławianki pokazały się z bardzo dobrej strony i długo nawiązywały wyrównaną walkę. Bielawianka strzeliła jednak dwa gole, ale Ślęza walczyła do samego końca. Po golu kontaktowym Julii Pawlak piłkarki 1KS-u miały jeszcze szansę na doprowadzenie do dogrywki, ale na 7 sekund przed końcową syreną Oliwia Krysman trafiła w poprzeczkę, przez co zamiast serii rzutów karnych, z awansu cieszyły się zawodniczki z Bielawy.

Reklama

W meczu o miejsca 5.- 8. Ślęza zmierzyła się z broniącym mistrzowskiego tytułu zespołem Pragi Warszawa. Spotkanie było bardzo wyrównane, z gatunku tych, kto pierwszy strzeli gola, ten wygra. Niestety dla Ślęzy, uczyniły to warszawianki. W ostatnim, decydującym o siódmym miejscu spotkaniu 1KS rywalizował z Mazovią Grodzisk Mazowiecki. Prowadzenie wrocławiankom dała Julia Pawlak, ale rywalki zdołały doprowadzić do wyrównania. Do końcowego rozstrzygnięcia potrzebna była zatem seria rzutów karnych. Wrocławianki wykorzystały trzy z czterech "jedenastek" (gola strzeliła m.in. wypożyczona z Chrobrego Głogów bramkarka Alicja Surlas) i ostatecznie wygrały 3:2.


To siódme miejsce, które jest sporym sukcesem, pokazuje jak dynamicznie rozwija się żeńska sekcja piłki nożnej w Ślęzie Wrocław. Brawa należą się także trenerowi Arkadiuszowi Domaszewiczowi oraz asystującemu mu Gustawowi Sadowskiemu, jak i również fizjoterapeutce Ewie Stasiak.

Reklama

faza grupowa
Ślęza Wrocław - ROW Rybnik 0:4
Ślęza Wrocław - AZS UW Warszawa 3:0


ćwierćfinał
Ślęza Wrocław - Bielawianka Bielawa 1:2


o miejsca 5.- 8.
Ślęza Wrocław - Praga Warszawa 0:1


o 7. miejsce
Ślęza Wrocław - Mazovia Grodzisk Mazowiecki 1:1 k.3:2


Barwy Ślęzy na turnieju w Warszawie reprezentowały: Alicja Surlas, Zuzanna Frączkiewicz, Julia Pawlak, Patrycja Piotrowska (kpt), Oliwia Krysman, Nikola Puzan, Klaudia Gunia, Wiktoria Leśnik, Julia Kucińska i Patrycja Foluszczyk.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości