Reklama

Na torach kolejowych przy stacji Wrocław Brochów zginął mężczyzna

20/05/2018 19:52

Tragedia na torach we Wrocławiu. W niedzielne popołudnie pod koła rozpędzonego pociągu, przy stacji Wrocław Brochów, zginął mężczyzna. Śledczy ustalają, czy był to wypadek, czy też samobójstwo.

Do sytuacji doszło na oczach ludzi, czekających na peronach. Z zeznań świadków wynika, że służby początkowo prowadziły czynności, nie zasłoniwszy ciała parawanem. Mężczyzna zginął na miejscu, po zderzeniu z pociągiem Intercity "Matejko", ze Świnoujścia do Przemyśla. Pociągi te nie zatrzymują się na stacji Wrocław Brochów. 


Utrudnienia w ruchu po tragicznym wypadku trwały kilka godzin. Podróżni z "Matejki" (który w sumie był opóźniony o ponad 4 godziny) musieli skorzystać z innych połączeń, a inne składy notowały opóźnienia. Teraz ruch na trasie w kierunku Opola i Oławy wrócił już do normy.

Reklama

- Zdarzenie miało miejsce ok. godz. 15.30. Ustalamy jego przyczynę i wszystkie okoliczności - mówi Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji.


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości