Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o liczne kradzieże. Jak ustalili funkcjonariusze sprawca zrywał łańcuszki z szyi przygodnie napotkanych na ulicach Wrocławia kobiet, a następnie uciekał. Udowodniono na razie co najmniej 8 tego typu czynów.
Podejrzanym okazał się 30-letni mężczyzna, mieszkający czasowo we Wrocławiu. Funkcjonariusze wyjaśniając wszystkie okoliczności przestępczej działalności zatrzymanego ustalili, że podbiegał on do upatrzonej wcześniej osoby i wykorzystując odpowiedni moment, zrywał łańcuszek z szyi, po czym uciekał.
- Swój łup zastawiał w lombardach lub sprzedawał przygodnie napotkanym osobom na ulicy, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczał na własne potrzeby - opowiada Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Wartość strat, które powstały w wyniku tego przestępczego procederu, oszacowano na kwotę kilku tysięcy złotych. Na chwilę obecną policjanci udowodnili mężczyźnie, co najmniej osiem tego typu kradzieży. Funkcjonariusze w dalszym ciągu sprawdzają, czy mężczyzna nie ma ich na swoim koncie jeszcze innych podobnych przestępstw. Teraz za czyny, o które mężczyzna jest podejrzany, odpowie on przed sądem, a grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zajmujący się tą sprawą zwracają się z prośbą do osób, które stały się ofiarami tego typu kradzieży w okresie od czerwca do października, a z różnych przyczyn nie zgłaszały tego faktu na policję, o kontakt pod nr tel. 71-340-41-20, 71-340-44-89 lub całodobowo 71-340-43-58.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze