Ruszył konkurs architektoniczny na projekt nowego gmachu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Ma powstać nad Odrą, na narożnej, pustej działce przylegającej do obecnej zabudowy, tuż obok Mostu Grunwaldzkiego. Pod ziemią zostanie wybudowany dwupiętrowy parking, który jednocześnie będzie schronem. Już wiadomo, kto będzie pracował w tym budynku. To w sumie 450 osób.
Po co budować nowy gmach? Przede wszystkim po to, by urzędnicy rozproszeni dziś po całym mieście, pracowali bliżej siebie. Budynek ma powstać kilka kroków od dwóch najważniejszych obiektów Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego - tych przy ul. Mazowieckiej i Wybrzeżu Słowackiego. Swoją siedzibę ma mieć tu także sejmik dolnośląski, który dziś musi korzystać z gościnności wojewody.
- Do nowego obiektu przeniesione zostaną Sejmik Województwa Dolnośląskiego, a także biura urzędu marszałkowskiego zlokalizowane obecnie w obiektach przy ul. Walońskiej, Dobrzyńskiej, Matejki oraz pl. Powstańców Warszawy. Integracja rozproszonych komórek organizacyjnych i stworzenie przestrzeni dedykowanej sejmikowi usprawni działanie urzędu i pozwoli obniżyć koszty jego funkcjonowania - wyjaśnia spółka Dolnośląskie Inwestycje, która odpowiada za przedsięwzięcie.
Plan zakłada, że do nowego budynku, oprócz wspomnianego sejmiku i jego kancelarii, zostaną przeniesione: biuro członka zarządu, Departament Ochrony Środowiska, Departament Spraw Społecznych i Rynku Pracy, Departament Sportu i Turystyki, Departament Infrastruktury, Departament Kultury i Dziedzictwa Kulturowego, Departament Zdrowia, Wydział Geodezji i Kartografii oraz Departament Rozwoju i Aglomeracji. W biurowcu nad Odrą będzie też kancelaria i informatycy.
- Łącznie w powyższych komórkach organizacyjnych pracują obecnie 403 osoby - wyliczają urzędnicy. Ale budynek ma być zaprojektowany tak, by pomieścił 450 osób. - Dodatkowa przestrzeń będzie do dyspozycji kierownictwa urzędu na potrzeby przeniesienia części pracowników z zagęszczonej obecnie lokalizacji przy ul. Słowackiego i ewentualnych zmian organizacyjnych, które mogą nastąpić na etapie realizacji inwestycji - tłumaczą Dolnośląskie Inwestycje.
Projekty i makiety urzędu poznamy w lipcu 2026. Wtedy ma zostać rozstrzygnięty konkurs architektoniczny. Dziś wiemy, jakie są wytyczne. - Budynek ma być obiektem składającym się z trzech części, dwóch o maksymalnie pięciu kondygnacjach nadziemnych wzdłuż ulicy Mazowieckiej i wybrzeża Słowackiego, połączonych dominantą o wysokości do 45 metrów - to podstawowy warunek w konkursie dla architektów.
Sercem urzędu ma być sala obrad sejmiku. - Powinna mieć charakter reprezentacyjny i być przeznaczona dla maksymalnie 100 osób. Zakłada się, iż będzie miała amfiteatralny układ z podwyższanymi rzędami oraz funkcjonalnym podziałem przestrzeni na strefy dla radnych, prezydium, zarządu województwa, zaproszonych gości, przedstawicieli mediów oraz obsługi technicznej i kancelaryjnej, w tym tłumaczy języka migowego - opisują Dolnośląskie Inwestycje.
Przed salą obrad ma powstać reprezentacyjny hol, będą też mniejsze sale dla klubów radnych i gabinety.
Pod ziemią powstanie dwupoziomowy parking. Nie będzie otwarty dla wszystkich. Na co dzień mają z niego korzystać urzędnicy, a w czasie sesji sejmiku - także zaproszeni goście. Parking ma być przygotowany w taki sposób, by w przypadku zagrożenia mógł pełnić funkcję miejsca doraźnego schronienia
Kiedy? Wstępny harmonogram zakłada, że od lipca przyszłego roku - czyli od rozstrzygnięcia konkursu - wybrany projektant będzie miał 1,5 roku na przygotowanie całej niezbędnej dokumentacji. W 2028 roku ma zostać ogłoszony przetarg na samą budowę. Ta może potrwać około dwóch lat.
Za ile? Szacunkowe koszty inwestycji poznamy dopiero w połowie przyszłego roku, gdy wybrany zostanie konkretny projekt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze