W wieku 78 lat zmarła Ewa Dałkowska. Wybitna aktorka teatralna i filmowa urodziła się i wychowała we Wrocławiu - na Sępolnie i na Krzykach. Choć zawodowo związana była głównie z teatrami warszawskimi, zawsze chętnie wracała do Wrocławia. Jeszcze w kwietniu pracowała nad nową rolą. Odeszła po długiej chorobie.
Ewa Dałkowska urodziła się 10 kwietnia 1947 we Wrocławiu. Wychowywała się na Sępolnie, przy ul. Monte Cassino. Tutaj ukończyła podstawówkę, potem uczyła się w XI Liceum Ogólnokształcącym przy Spółdzielczej na Biskupinie. Na krótko przeniosła się z rodziną na Krzyki, na ul. Wiosenną, by szybko wrócić jednak na Sępolno - tym razem na ulicę Borelowskiego.
Już jako uczennica podstawówki grała w słuchowiskach na antenie Polskiego Radia Wrocław. Dostała się tam, dzięki konkursowi recytatorskiemu, na który przygotowała wiersz "Garbus" Juliana Tuwima.
W 1970 ukończyła polonistykę na Uniwersytecie im. Bolesława Bieruta (obecny Uniwersytet Wrocławski). Jako studentka wciąż marzyła o grze aktorskiej. Pojawiła się na deskach "Kalamburu". A ponieważ we Wrocławiu nie było wtedy szkoły aktorskiej, po ukończeniu uniwersytetu przeniosła się do Warszawy. Tu w 1972 została absolwentką PWST. - Kiedy jestem we Wrocławiu, mieszkam u mamy na Sępolnie, szczęśliwa, że znów jestem w rodzinnym domu - wspominała kilka lat temu w jednym z wywiadów.
Ewa Dałkowska była jedną z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych. W latach 1972-74 występowała w Teatrze Śląskim, a następnie od 1974 roku była aktorką Teatru Powszechnego w Warszawie. Od 2008 roku związana była z Nowym Teatrem w Warszawie. Na scenie teatralnej odnosiła liczne sukcesy. Dwukrotnie zdobyła główne nagrody na Kaliskich Spotkaniach Teatralnych: nagrodę aktorską (1977) i nagrodę zespołową (1980).
Ewa Dałkowska rozpoczęła karierę filmową w latach 70. XX wieku. Wystąpiła w ponad 50 filmach od lat 70., a jej pierwszą znaczącą rolą ekranową była rola w dramacie "Noce i dnie" z 1975 roku. Współpracowała z wybitnymi reżyserami, takimi jak Andrzej Wajda, Jan Englert, Krystyna Janda, Agnieszka Holland i Krzysztof Zanussi.
- Odeszła Ewa Dałkowska, wspaniała aktorka, Przyjaciółka. Od początku tworzyła zespół Nowego Teatru, współtworzyła jego sens. Będziemy pamiętać jej wielkie role: Ryfkę, Gonerylę, Elizabeth Costello, Henię Gelertner, Izoldę Regensberg. Jeszcze w kwietniu pracowała nad nową rolą - wspomina dziś Teatr Nowy w Warszawie.
- Wspominam Jej Rodzinę i Mamę (była dla niej niezwykle ważna). Wrocławianka z nadzwyczajną skromnością. Ewa Dałkowska to ogromny talent, wszechstronność, ale też powściągliwość i empatia. Różniliśmy się politycznie, ale chciałbym, aby zawsze spory wyglądały tak, jak między nami. Z wielkim, wzajemnym szacunkiem. Ról nie będę przywoływać. Wszystkie najwyższej próby, a ilość tych zarówno filmowych, jak i teatralnych jak dla kilku postaci. RIP - pożegnał aktorkę Bogdan Zdrojewski, były prezydent Wrocławia i były minister kultury.
Pogrzeb Ewy Dałkowskiej odbędzie się w piątek, 13 czerwca o 12:00 w Zalesiu Górnym pod Warszawą.
Ewa Dałkowska - wybrane role teatralne:
Ewa Dałkowska - wybrane role filmowe:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze