Reklama

Niespodzianka w Orbicie! Impel rozgromiony, brąz dla rzeszowianek! [RELACJA]

19/04/2017 20:09

Siatkarki Impelu Wrocław były faworytkami rywalizacji o brązowe medale Orlen Ligi. W pierwszym meczu przegrały co prawda z Developresem Rzeszów 2:3, ale w rewanżu miały szybko rozprawić się z niżej notowanym rywalem. Tymczasem rzeszowianki obnażyły wszystkie słabości Impelek i sensacyjnie, ale całkowicie zasłużenie wygrały 3:0, dzięki czemu wywalczyły brązowe medale mistrzostw Polski.

Developres SkyRes wygrał pierwszy mecz u siebie po trudnym, pięciosetowym boju, ale nie była to zaliczka, która stawiałaby rzeszowianki w roli faworytek przed rewanżem. By wywalczyć brązowe medale, siatkarki z Podkarpacia musiały pokonać Impelki w drugim spotkaniu lub ewentualnie przegrać 2:3 i liczyć na powodzenie w złotym secie. W przypadku gospodyń środowego starcia sprawa wyglądała bardzo podobnie - zwycięstwo 3:0 lub 3:1 dawało im brąz, a wynik 3:2 oznaczał konieczność rozgrywania dodatkowej partii. Przegrana nie wchodziła w grę.

Niestety, lepiej do tego spotkania przygotowały się siatkarki Developresu. Impelki nie miały zbyt wielu argumentów w walce ze świetnie dysponowanym rywalem. W pierwszym secie gra była wyrównana, ale w końcówce rzeszowianki odskoczyły i przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wykonując tym samym pierwszy krok w stronę brązowego medalu. Druga partia rozpoczęła się od wyniku 6:0 dla rzeszowianek, a ta przewaga pozwoliła im kontrolować przebieg wydarzeń na parkiecie do samego końca. Po dwóch setach było już 2:0 dla Developresu. Impel musiał zacząć wygrywać, bo rzeszowianki były już jedną nogą na podium Orlen Ligi.

Problemy wrocławianek z przyjęciem zagrywki rywalek przekreślały szansę na wyprowadzenie skutecznych ataków. Bohaterką spotkania została zawodniczka Developresu Kremena Kamenova (MVP całego pojedynku), która wzięła odpowiedzialność za zdobywanie punktów w najtrudniejszych momentach gry, jednocześnie pozostając najlepiej punktującą siatkarką meczu. W trzecim secie rzeszowianki kontunuowały swój koncert gry i ostatecznie zwyciężyły 25:17, a w całym meczu 3:0. Niespodziewanie, ale z całą pewnością zasłużenie.

Wrocławianki tym samym zakończyły sezon na czwartej pozycji. To wbrew pozorom dobry wynik, zważywszy na przedsezonowe zapowiedzi, jednak apetyt rósł w miarę jedzenia, a po drugim zespole w rundzie zasadniczej można było spodziewać się czegoś więcej niż czterech porażek w play-offach. Dodajmy jednak, że słabsza forma Impelu zgrała się z kompletnie nietrafionym i niesprawiedliwym systemem walki o mistrzostwo Polski. Play-offy mają to do siebie, że jeden, a czasem nawet dwa słabsze mecze nie przekreślają jeszcze szans danego zespołu, pod warunkiem, że gra się do trzech zwycięstw. Formuła "mecz i rewanż" w najwyższej klasie rozgrywkowej jest krzywdząca dla rozgrywek i kibiców.

Sezon 2016/2017 Orlen Ligi przeszedł do historii. Czwarty raz z rzędu mistrzem Polski zostały siatkarki Chemika Police, które w finale dwukrotnie pokonały Budowlanych Łódź.

Impel Wrocław - Developres SkyRes Rzeszów 0:3 (20:25, 16:25, 17:25)

Pierwszy mecz: 2:3.
Developres SkyRes Rzeszów wywalczył brązowe medale Orlen Ligi.


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości