Nietypowe zgłoszenie postawiło na nogi strażaków z Sobótki. Do studni na terenie wsi Gancarsko wpadł młody dzik, który nie miał szans na wydostanie się ze śmiertelnej pułapki.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 7 czerwca, około godziny 15:55 przy ul. Dębowej w Garncarsku. Strażacy z OSP Sobótka zostali wezwani do interwencji związanej z uwięzionym w studni zwierzęciem.
Na miejscu okazało się, że w wąskim szybie na głębokości około dwóch metrów znajduje się mały dzik. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się na powierzchnię.
Strażacy podjęli działania, które pozwoliły bezpiecznie wyciągnąć dzika ze studni. Po uwolnieniu zwierzę natychmiast oddaliło się w kierunku pobliskiego lasu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze