Reklama

Niezły w defensywie, słabiutki w ataku. Czego brakuje Śląskowi?

21/08/2016 19:58

W piatek Śląsk Wrocław zremisował bezbramkowo na własnym stadionie z Wisłą Płock. Był to już czwarty remis 0:0 wrocławian w tym sezonie. Podopieczni Mariusza Rumaka mają jedną z najlepszych defensyw w lidze, ale jednocześnie strzelili najmniej bramek ze wszystkich drużyn Lotto Ekstraklasy.

Bilans bramkowy 2:2 po sześciu spotkaniach może być imponujący, zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że styl gry WKS-u z meczu na mecz wydaje się coraz gorszy. - W pierwszej połowie było zbyt dużo strat, braku pasji z przodu, nie wypełnialiśmy do końca zadań taktycznych z piłką - komentował spotkanie z Wisłą szkoleniowiec Śląska Mariusz Rumak. - Po przerwie to się zmieniło - udało się coś stworzyć i szkoda, że nie potrafiliśmy tego wykorzystać - dodał.

Odpowiedzialność za strzelanie goli w głównej mierze spoczywa na napastnikach, ale w tym sezonie w lidze ani Kamil Biliński, ani Bence Mervo, ani grający z przymusu na szpicy Ryota Morioka nie znaleźli sposobu na pokonanie bramkarzy rywali. Ten pierwszy nie miał zresztą zbyt wielu okazji, bowiem od początku rundy zagrał jedynie 90 minut i być może opuści Śląsk jeszcze w tym oknie transferowym. - Napastnicy mają takie same szanse grania. Będą rywalizować. Piłka nożna nie polega na tym, żeby biegać po całym boisku, ale być tam, gdzie należy w danej chwili. Tego brakuje Śląskowi - mówi Mariusz Rumak. A jak trener komentuje postawę Mervo? - Ma wielki potencjał i talent. Nie oczekujmy, że będzie wybawieniem Śląska w każdym meczu, bo tak nie jest. Był z nami na zgrupowaniu, ale sporo nie trenował. Do tego doszły zawirowania wokół niego. Zespół się zmienia, potrzebuje czasu.

W piątek, tuż przed meczem z Wisłą, kontrakt z klubem podpisał niemiecki skrzydłowy Mario Engels. Może więc to on będzie odpowiedzią na problemy WKS-u w ofensywie? - W okresie przygotowawczym trenował tylko 10 dni. Jest skrzydłowym i będzie miał sporą rywalizację. Jak dobrze przepracuje pierwszy okres, to na początku października będziemy mogli go realnie ocenić - wyjaśnił Rumak.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości