Reklama

Nowa siła w Polsce - podsumowanie roku w wykonaniu koszykarek Ślęzy

06/01/2017 16:29

Miniony rok dla koszykarek Ślęzy był bardzo udany. Wrocławianki w swoim drugim sezonie po powrocie do ekstraklasy wywalczyły brązowe medale Basket Ligi Kobiet i zajęły drugie miejsce w Pucharze Polski. Koszykarki równą formę utrzymały cały rok, bowiem jesienią - już w nowym sezonie - gromiły kolejne rywalki, umacniając się w czołówce tabeli. Ślęzę można chyba powoli nazywać nową siłą na koszykarskiej mapie Polski.

Do 2016 roku wrocławianki przystępowały z bilansem 9 zwycięstw i 4 porażek w rozgrywkach ligowych. Nowy rok zaczęły od serii wygranych - w lidze pokonały Widzew Łódź (rzucając rywalkom aż 101 punktów!), Basket Gdynia i Energę Toruń, a ponadto odnotowały niezły występ w Pucharze Polski, gdzie pokonały AZS Uniwersytet Warszawski, Wisłę Kraków i dopiero w finale uległy Pszczółce Lublin. Pierwszym transferem w minionym roku była Marissa Kastanek, która w styczniu do Wrocławia trafiła po pięciu miesiącach gry w lidze portorykańskiej. Jeszcze w trakcie fazy zasadniczej - na początku marca - Ślęzę wzmocniła występująca dotąd w Pomarańczarni Poznań Agnieszka Kaczmarczyk.

Ślęza nadal dobrze radziła sobie w lidze, dzięki czemu zajęła trzecie miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej (bilans 17-5). W ćwierćfinale rozgrywek podopieczne Algirdasa Paulauskasa wzięły rewanż na Pszczółce Lublin za pucharowy finał i pewnie wygrały rywalizację 2:0. W kolejnej rundzie nie było już tak łatwo, bo rywalem 1KS-u była Wisła Kraków. Po niezwykle emocjonującej i ciężkiej pięciomeczowej batalii krakowianki okazały się lepsze. W decydującym starciu Biała Gwiazda pokonała Ślęzę aż 70:44, ale wysoka porażka nie załamała wrocławskich koszykarek. W starciu o brązowe medale Ślęza dwukrotnie pokonała MKS Polkowice i po raz dziewiąty w historii wywalczyła miejsce na podium mistrzostw Polski.

W przerwie między sezonami zespół został gruntowanie przebudowany. Poza młodymi koszykarkami, w składzie zostały tylko Sharnee Zoll-Norman, Agnieszka Śnieżek i dwie zawodniczki, które dołączyły w trakcie sezonu - Marissa KastanekAgnieszka Kaczmarczyk. Z klubem pożegnały się Sandra Linkeviciene, Egle Sulciute, Chay Shegog, Katarzyna Krężel, Magdalena Leciejewska, Dorota Mistygacz i Joanna Czarnecka, a szeregi Ślęzy zasiliło trio z Polkowic - Agnieszka Skobel, Nikki Greene i Agnieszka Majewska oraz - nieco później, bo we wrześniu, Kateryna Rymarenko. Z drużyną rozstał się trener Algirdasowi Paulaskasowi, a szkoleniowcem został dotychczasowy asystent Arkadiusz Rusin. Funkcja drugiego trenera została powierzona Grzegorzowi Krzakowi. Do Ślęzy trafiła jeszcze Holenderka Kourtney Treffers, ale nie miała jeszcze okazji wystąpić z powodu kontuzji. Na razie zawodniczka przechodzi rehabilitację w swojej ojczyźnie, a jej występy w żółto-czerwonych barwach stoją pod dużym znakiem zapytania.

Z jednej strony w klubie panował spory optymizm, bo już w drugim sezonie po powrocie na salony Ślęza osiagnęła spory sukces, ale rozwojowi drużyny nie sprzyjała wymiana ponad połowy składu. W związku z tym kibice mogli mieć uzasadnione obawy o postawę wrocławianek w kolejnym sezonie. Jednak sztab szkoleniowy wykonał kawał niezłej roboty, choć początek rozgrywek był bardzo trudny, również ze względu na terminarz. Ślęza na inaugurację przegrała u siebie z silnym AZS-em Gorzów Wlkp., następnie pokonała na wyjeździe wicemistrza Polski Artego Bydgoszcz, a w kolejnym starciu znów poniosła porażkę przed własną publicznością, tym razem z mistrzowską Wisłą Kraków.

Od czwartej kolejki Ślęza wróciła na właściwe tory gromiąc kolejnych rywali. Zawodniczki świetnie się zgrały, a ciężar zdobywania punktów rozłożył się na kilka koszykarek. Nie było jednej, zdecydowanej liderki, ale za to była drużyna. I chyba to należy uznać za największy sukces Arkadiusza Rusina i Grzegorza Krzaka. Dobrą serię zwycięstw z rzędu wrocławianek przerwały koszykarki z Gorzowa Wielkopolskiego pod koniec roku, ale i tak bilans 10-3 na półmetku rozgrywek trzeba uznać za bardzo dobry rezultat. Obecnie Ślęza zajmuje drugie miejsce w tabeli, zaraz za krakowską Wisłą.

Warty podkreślenia jest fakt, że zespół pozostał w czołówce ligi mimo wielu zmian kadrowych. Szkoleniowcy mają pomysł na tę drużynę i konsekwentnie od pierwszej kolejki go realizują. Najważniejsze mecze tego sezonu jeszcze przed Ślęzą - styczniowy turnej finałowy Pucharu Polski i faza play-off Basket Ligi Kobiet. Jeśli wrocławianki zaliczą te sprawdziany i w tych spotkaniach zaprezentują się w nich z dobrej strony, powoli będziemy mogli mówić o nowej sile w kobiecej koszykówce.

Dodajmy też, że w włodarze Ślęzy myślą przyszłościowo i inwestują w młodzież. Juniorskie drużyny 1KS-u prezentują się bardzo dobre w kraju (w minionym roku zwycięstwo kadetek i młodziczek w lidze dolnośląsko-lubuskiej oraz wywalczenie odpowiednio brązowego i złotego medalu mistrzostw Polski), a klub rozpoczął akcję "Ślęza rozrusza Wrocław", polegającą na wizytach w szkołach i przeprowadzaniu pokazowych lekcji, by zainteresowań najmłodszych aktywnym spędzaniem wolnego czasu. W obecnym sezonie kadetki i młodzczki przewodzą w swoich rozgrywkach, a juniorki zajmują drugie miejsce w tabeli.

To był udany rok dla Ślęzy i miejmy nadzieję, że kolejny będzie jeszcze lepszy!


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości