Reklama

Nowi mieszkańcy wrocławskiego zoo. To kleszczaki afrykańskie

08/02/2019 10:52

W Afrykarium wrocławskiego ZOO można oglądać trzy okazy kleszczaka afrykańskiego. To średniej wielkości ptak ( 55-60 cm wysokości) z charakterystycznym masywnym i długim dziobem: gdy jest zamknięty, widać, że w połowie długości górna i dolna część dzioba nie stykają się.

Dzieje się tak dlatego, że żuchwowa część jest podgięta ku górze. Natomiast na jego górnej części znajdują się drobne „kolumienki” ułatwiające chwytanie i przytrzymywanie zdobyczy: małży i ślimaków, które stanowią podstawę diety tego ptaka. Oprócz tego żywi się również żabami, krabami, owadami i rybami.

– Kleszczaki afrykańskie przyjechały do nas prosto z Pragi i bardzo cieszymy się z faktu, że dodadzą kolorytu naszemu Afrykarium. Można zobaczyć je zaraz obok hipopotamów – wyjaśnia Krzysztof Kałużny, inspektor ds. ptaków. – Choć „dziób mu się nie zamyka”, to jednak kleszczaki, podobnie jak i inni przedstawiciele bocianów, nie są ptakami zbyt hałaśliwymi – wyjaśnia Kałużny.

Wyjątek stanowi jednak okres godowy, podczas którego kleszczaki wydają donośne chrapiąco-trąbiące odgłosy. Kolonie rozrodczą tych ptaków można usłyszeć nawet z odległości 100 metrów.  Rozród gatunku przypada na porę deszczową – wtedy łatwo o pokarm. Kleszczaki tworzą kolonie rozrodcze, nierzadko wraz z innymi gatunkami ptaków. Gniazdo w formie niewielkiej platformy jest umieszczane wśród gałęzi drzew lub krzewów zwieszających się nad wodą, albo w trzcinowiskach.

Gatunek ten występuje niemal w całej Afryce subsaharyjskiej, a także na Madagaskarze. Kleszczaki zamieszkują słodkowodne mokradła z płytkimi wodami obfitującymi w mięczaki. Można je więc spotkać na bagnach, polach ryżowych, rozlewiskach, i brzegach rzek i jezior. Zapuszcza się niekiedy na zalane sawanny, przesieki leśne, czy lasy mangrowe.

Choć duża liczebność gatunku i szeroki zasięg jego występowania sprawia, że ma on status LC – Niskiego ryzyka wyginięcia, to nie znaczy, że nie dotyczy go szereg zagrożeń: utrata siedlisk, zaplątania w sieci rybackie, zanieczyszczenie środowiska (tu zauważalnym problemem jest stosowanie pestycydów w kontroli komarów). Zdarzają się też polowania oraz kłusownictwo.  W Nigerii kleszczaki używane są w tradycyjnej medycynie ludowej. Na Madagaskarze miejscowa ludność niszczy ich kolonie rozrodcze.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości