Reklama

Obra wypunktowana, Śląsk nadal niepokonany! [RELACJA]

06/11/2016 15:30

Koszykarze Śląska Wrocław bez większych problemów rozprawili się z Obrą Kościan 78:56 w spotkaniu 8. kolejki grupy D drugiej ligi. To już siódma wygrana z rzędu wrocławian w tym sezonie.

Zawodnicy Obry postawili wrocławianom ciężkie warunki. W pierwszych minutach gospodarze raz za razem trafiali do kosza, a podopieczni Dominika Tomczyka i Jacka Krzykały potrafili zdobywać punkty tylko z linii rzutów wolnych. Po przespanym początku (po trzech minutach było 10:2 dla Obry) Śląsk musiał gonić wynik całą pierwszą kwartę i dopiero w samej końcówce, po akcji 2+1 Mateusza Stawiaka, na kilka sekund udało się wyjść na prowadzenie. Kościanianie szybko odpowiedzieli punktami i po 10 minutach prowadzili 21:20.

Zgodnie z zapowiedziami, najlepszym ogniwem w zespole miejscowych był Wojciech Kabat. Zawodnik był trudny do upilnowania dla wrocławskiej młodzieży i seriami zdobywał punkty. Głównie dzięki niemu i Pawłowi Ciążkowskiemu gospodarze utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie. Tymczasem wrocławianie ponownie mieli spore problemy ze zdobywaniem punktów. Gdy wyglądało to naprawdę nieciekawie, Śląsk nagle się odblokował, rzucając dwanaście "oczek" z rzędu. Prym wiedli Maciej Krakowczyk, który jedną z akcji zakończył efektownym wsadem oraz Jakub Musiał. Ten ostatni przy stykowym wyniku trafił dwa razy z rzędu za trzy punkty. Do przerwy Śląsk prowadził na wyjeździe 41:32.

Po zmianie stron raz jeszcze sprawy w swoje ręcę postanowił wziąć lider Obry Wojciech Kabat. Skrzydłowy w pojedynkę podjął walkę ze Śląskiem i dzięki serii punktów doprowadził do wyrównania. Po niespełna pięciu minutach trzeciej kwarty był remis 45:45. Wrocławianie wtedy wrzucili wyższy bieg i znów odjechali rywalom, nie pozostawiając złudzeń, kto jest lepszy. Ten fragment meczu wygrali 15:3, a w rolach głównych wystąpili Aleksander Dziewa i Mikołaj Ratajczyk.

Piorunująca końcówka trzeciej kwarty Śląska całkowicie podłamała gospodarzy. Czwarta część była w zasadzie już tylko formalnością. W niej ekipa WKS-u powiększała swoją przewagę i ostatecznie skończyło się na 22 punktami - Śląsk pokonał Obrę w Kościanie 78:56. Była to pierwsza porażka kościanian w tym sezonie przed własną publicznością, a dla Śląska siódme zwycięstwo z rzędu. Wrocławianie jako jedyni zachowują status niepokonanej drużyny w swojej grupie w tym sezonie.

Za tydzień podopiecznych duetu trenerskiego Tomczyk - Krzykała czeka bardzo trudne zadanie, bowiem zmierzą się na wyjeździe ze Stalą Ostrów Wielkopolski.

Obra Kościan - Śląsk Wrocław 56:78 (21:20, 11:21, 16:19, 8:18)
Obra: Kabat 26 (2), Ciążkowski 8, Kopciński 8 (2), E.Rau 7, Kaczmarek 4, Kiszka 2, Chałupka 1, Adamczak 0, Mielnik 0, M.Rau 0.
Śląsk: Dziewa 14, Stawiak 14, Krakowczyk 12, Musiał 11 (3), Jakubiak 8, Ratajczak 7 (1), Bożenko 7, Wysocki 5, Bortliczek 0, Kurkowiak 0, Żeleźniak 0.


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości