Tylko do czwartku będzie można korzystać z miejskich wypożyczalni jednośladów. Od 1 grudnia publiczne rowery znikają z wrocławskich ulic. Po intensywnym sezonie przejdą gruntowny przegląd oraz konieczne naprawy. Wrocławski Rower Miejski powróci na wiosnę.
– Wrocław to miasto, w którym rowery miejskie wykorzystywane są najintensywniej. Każdy z nich ma za sobą w tym sezonie średnio ponad 1 256 wypożyczeń. Po takim wysiłku każdemu należy się odpoczynek, nawet rowerom. Zostaną one poddane gruntownemu przeglądowi, wymienimy zużyte i uszkodzone podzespoły. To takie rowerowe spa – tłumaczy Tomasz Wojtkiewicz, prezes Nextbike Polska.
W tym roku mieszkańcy Wrocławia i turyści wypożyczyli rowery ponad 954 tys. razy. To drugi najlepszy wynik w historii. W systemie zarejestrowało się niemal 25 tys. nowych użytkowników. Ich łączna liczba przekroczyła 160 tys. Oznacza to, że w systemie zarejestrowany jest niemal co czwarty mieszkaniec Wrocławia. To drugi najlepszy wynik w Polsce po warszawskim Veturilo!
W tym roku rowery najchętniej były wypożyczane w czerwcu. Przez 30 dni dokonano wtedy 158 958 wypożyczeń. Wrocławski Rower Miejski był więc wypożyczany średnio co 16 sekund! Przez cały sezon najchętniej wypożyczanym rowerem był rower o numerze 57365. Skorzystano z niego aż 1920 razy! Oznacza to, że był wypożyczany średnio 7 razy każdego dnia tego sezonu. Średni czas jednego wypożyczenia Wrocławskiego Roweru Miejskiego to w tym roku 16 minut i 12 sekund.
Rowery najczęściej były wypożyczane ze stacji na rondzie Reagana, skrzyżowaniu Wita Stwosza i Szewskiej oraz w Rynku. Dużą popularnością cieszyły się też wypożyczalnie przy Sky Towerze i na Świdnickiej (przy pomniku Chrobrego).
Publiczne rowery w szczególności przypadły do gustu studentom. Najpopularniejsze trasy to Politechnika Wrocławska – Akademik „Teki” oraz Rondo Reagana – Akademiki „Kredka i Ołówek”.
– Sześć lat temu Wrocław był pionierem we wdrażaniu w Polsce roweru publicznego. Dziś jest liderem, jeżeli chodzi o pro-rowerowe rozwiązania. Wystarczy spojrzeć na liczby. Dziś we Wrocławiu jest ponad 1000 kilometrów tras przyjaznych rowerzystom, takich jak ulice z uspokojonym ruchem, ścieżki rowerowe, pasy dla rowerów, trasy zielone. To rowerowa rewolucja, która dokonuje się na naszych oczach. Cieszymy się, że możemy być jej częścią – komentuje Tomasz Wojtkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze