Reklama

Panthers Wrocław B rezygnują z gry w lidze czeskiej

04/07/2018 10:19

Zarząd Panthers Wrocław zadecydował, że drużyna rezerw nie weźmie udziału w fazie play-off czeskiej 3. ligi. Powodem jest niski poziom rozgrywek oraz trudności organizacyjne.

Celem zespołu B Panthers jest rozwój i stałe podnoszenie umiejętności zawodników, by ci w niedalekiej przyszłości mogli zasilić skład pierwszego zespołu. Idea rozgrywania swoich spotkań za południową granica wydawała się więc świetną alternatywą wobec braku rozgrywek 11-osobowych dla młodej drużyny w Polsce.


- Kolejne miesiące pokazały jednak, że poziom rozgrywek za południową granicą jest niewystarczający, a w zamian liga czeska generowała coraz większe koszty, rosnące z miesiąca na miesiąc, co w świetle braku dokumentów księgowych i innych problemów formalnych, zmusiło nasz klub do podjęcia tak jednoznacznej decyzji, aby zamiast kolejnych spotkań przeciwko 15 zawodnikom, omijaniu przepisów i bycia karanymi za wszystkie najdrobniejsze uchybienia, poszukać innej alternatywy - informuje klub w oświadczeniu na swojej oficjalnej stronie.

Reklama

Panthers B w lidze czeskiej rozegrali sześć spotkań - w pięciu rozgromili swoich rywali, a jedno przegrali. Wrocławianie pokonali East Bohemia Bucks (59:0 i 55:28), Trutnov Rangers (48:7 i 70:0) i Trinec Sharks (26:0). Jedynymi pogromcami Polaków była drużyna rezerw Black Panthers Praga, która wygrała 19:3.


- Celem naszego klubu jest rozwój zarówno na boisku, jak i poza nim i udział w projektach i rozgrywkach, które te cele pomagają zrealizować. Niestety 3. Liga czeska nie pozwalała realizować tych celów. W powyższej sytuacji zdecydowaliśmy się na wycofanie z ligi i poszukiwanie możliwości gry i przeciwników dla rozwijających się zawodników w innych miejscach - wyjaśnia prezes Panthers Michał Latoś.

Reklama

Przypomnijmy, że pierwszy zespół mistrzów Polski przygotowuje się do półfinału Ligi Futbolu Amerykańskiego, w którym zmierzy się z Tychy Falcons (14 lipca o godzinie 16). Wrocławianie będą musieli radzić sobie bez Tima Morovicka i Desmonda Coopera, którzy wypowiedzieli umowy i bez słowa opuścili Wrocław.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości