Policjanci zatrzymali do kontroli brawurowego kierowcę pędzącego przez Śródmieście. Mężczyzna tłumaczył, że musi w ten sposób przepalić filtr cząstek stałych. Okazało się, że jest pod wpływem narkotyków.
Uwagę policjantów przykuł pędzący ulicą Bacciarellego kierowca alfa romeo, który podczas kontroli zachowywał się bardzo nienaturalne. Wydawał się ospały i miał trudności z logicznym porozumiewaniem się. Mężczyzna tłumaczył się, że celowo przyśpieszył, bo „musiał przepalić filtr cząstek stałych”.
– Wykonany na miejscu przez policjantów test wykazał, że 39-latek zażył wcześniej narkotyki. Został zatrzymany, stracił również uprawnienia do kierowania – mówi Aleksandra Rodecka z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Mężczyźnie grozi teraz kara nawet 2 lat pozbawienia wolności. O jej ostatecznej wysokości zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze