Śląsk Wrocław odpalił transferową bombę tuż przed rozpoczęciem piłkarskiej wiosny w Ekstraklasie! Do klubu wraca Słowak Robert Pich, który został wypożyczony na pół roku z opcją transferu definitywnego.
O tym, że Pich może znów zagrać w Śląsku, spekulowano od kilku tygodni. Słowak w wakacje przeniósł się do klubu niemieckiej 2. Bundesligi, 1. FC Kaiserslautern. W Niemczech jednak furory nie zrobił, grał coraz mniej i w sumie zaliczył tylko cztery występy.
Podczas zimowego obozu przygotowawczego było widać, że w klubie na Słowaka stawiać nie chcą. Zanosiło się więc, że zawodnik wiosną będzie przykuty do ławki rezerwowych.
Wykorzystał to Śląsk, który przekonał Niemców do wypożyczenia Roberta Picha. Słowak najbliższe kilka miesięcy spędzi we Wrocławiu, a po sezonie Śląsk będzie mógł skorzystać z prawa pierwokupu piłkarza. To oznacza, że do klubu wraca zawodnik, który przed transferem był jednym z liderów.
Robert Pich w Śląsku zanotował 65 meczów i strzelił 14 goli. O tym, ile znaczył dla drużyny, można było się przekonać, gdy Słowak odszedł z zespołu. Śląsk przestał wtedy grać i zaliczył blisko trzy miesiące bez zwycięstwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze