Reklama

Pierwsza próba przed mistrzostwami świata. Polska dzisiaj gra z Nigerią [ZAPOWIEDŹ]

23/03/2018 14:10

Piłkarska reprezentacja Polski rozpoczyna bezpośredni etap przygotowań do mistrzostw świata w Rosji. Podczas marcowego zgrupowania Biało-Czerwoni rozegrają dwa sparingi - z Nigerią i Koreą Południową, czyli zespołami, których styl jest podobny do grupowych rywali Polski - Senegalu i Japonii. Początek starcia z Nigerią w piątek, 23 marca o godzinie 20:45 na Stadionie Wrocław.

Po dwóch treningach na obiekcie przy ulicy Oporowskiej i jednej jednostce na Stadionie Wrocław, przyszła pora na mecz z wymagającym rywalem, jakim jest Nigeria. Przeciwnicy wystąpią bez swojego kapitana, Johna Obi Mikela, który nie mógł sobie pozwolić na przylot do Polski ze względu na pozwolenie o pracę. Mógłby opuścić Chiny, gdzie gra na co dzień, ale nie mógłby już tam wrócić. Warta podkreślenia jest atmosfera, jaka panuje w zespole najbliższego rywala - zawodnicy są bardzo zżyci, a część piłkarzy przed czwartkowym treningiem... zaczęło sobie robić zdjęcia z Robertem Lewandowskim.


- Próba generalna? Raczej jedna z prób - zaznacza przed piątkowym meczem obrońca reprezentacji Polski Kamil Glik. Najważniejsze dla sztabu szkoleniowego będzie przetestowanie wariantu w defensywie, czyli gry z trójką obrońców. Wiele wskazuje na to, że Adam Nawałka w obronie postawi na tercet - Thiago Cionek, Kamil Glik i Michał Pazdan. Co ważne dla kibiców, reprezentacja powinna zagrać w najsilniejszym możliwym składzie. Na zgrupowanie co prawda nie przyjechał Jakub Błaszczykowski, który leczy kontuzję, a Łukasz Piszczek i Maciej Rybus nie zagrają z Nigerią - pierwszy opuścił Wrocław ze względu na narodziny dziecka, a drugi jest przeziębiony. W ataku zobaczymy za to największą gwiazdę Polski - Roberta Lewandowskiego, który będzie wspierany przez Piotra Zielińskiego i Kamila Grosickiego.

Reklama

- Dla mnie nie ma większego znaczenia, jak będziemy grać - czy trójką czy czwórką obrońców, bo ja gram w innej części boiska - mówi Lewandowski. - Wariant z trójką obrońców powiększa nasze możliwości jako zespołu. Dla mnie to nic nowego, bo tak gramy w klubie - podkreśla z kolei Thiago Cionek. Brazylijczyk z polskimi korzeniami to nie jedyny naturalizowany zawodnik w kadrze. Drugim jest Taras Romanczuk, wyróżniający się piłkarz Jagiellonii Białystok. Pomocnik najpewniej otrzyma szansę na występ w starciu z Nigerią, ale zdecydowanie nie od pierwszych minut.


Powołanie na zgrupowanie otrzymało aż czterech bramkarzy. Niewykluczone, że każdy z nich otrzyma po 45 minut, także absolutny debiutant, Bartosz Białkowski. - Przykład tego zawodnika pokazuje, że drzwi do kadry są otwarte dla każdego. Kiedy go poznałem dziesięć lat temu, wydawało mi się, że to bramkarz na lata w reprezentacji, a debiutuje dopiero teraz - mówi inny z golkiperów Wojciech Szczęsny, który najprawdopodobniej rozpocznie mecz z Nigerią w podstawowym składzie.

Reklama

- Dla nas to początkowy etap, pierwszy krok przygotowań do mistrzostw świata. Jest jeszcze czas na testowanie wariantów ustawienia czy też pokazania jakości w meczu towarzyskim. W takich spotkaniach też zdarzają się słabsze wyniki, ale na końcu i tak najważniejsze będzie, jak wykreujemy grę - zaznacza Robert Lewandowski.


Spotkanie to objerzy komplet kibiców, bo sprzedano ponad 41 tysięcy wejściówek. MPK przed i po meczu uruchomi dodatkowe połączenia autobusowe i tramwajowe, które dowiozą kibiców pod Stadion Wrocław. Co ciekawe, Biało-Czerwoni wystąpią w nowych koszulkach, które w środę zostały zaprezentowane kibicom.

Reklama

Polska - Nigeria - piątek, 23 marca - godzina 20:45 - Stadion Wrocław


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości