Reklama

Pierwsze takie zwycięstwo Impelu [RELACJA]

12/02/2017 04:18

Siatkarki Impelu Wrocław pokonały na wyjeździe Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:2. Statuetka za tytuł MVP spotkania trafiła do wrocławskiej libero Agata Sawicka. Po raz pierwszy w tym sezonie Impel odnosząc zwycięstwo, nie zgarnął pełnej puli. Ambitne i waleczne dąbrowianki postawiły się faworytkom i "urwały" im dwa sety, ale w końcowym rozrachunku lepsze okazały się podopieczne Marka Solarewicza.

 

Sobotnie spotkanie lepiej zaczęły dąbrowianki, wśród których świetnie grały Helena Horka i Tamara Kaliszuk. Gdy swoje punkty dołożyła była Impelka Aleksandra Sikorska i Kamila Ganszczyk, prowadzenie gospodyń wynosiło już nawet dziewięć "oczek" (18:9). Wiceliderki tabeli nie przyglądały się biernie poczynaniom lepiej dysponowanych rywalek i odnotowały jeszcze jeden zryw. Po wykończeniach Katarzyny Koniecznej i Agnieszki Kąkolewskiej udało sie odrobić część strat, ale ostatecznie w premierowej partii lepsze były siatkarki Tauron MKS-u.

Przegrana inauguracja bardzo podrażniła podopieczne Marka Solarewicza. Na tyle, że w drugim secie urządziły sobie koncert gry. Monika Ptak i Agnieszka Kąkolewska świetnie grały blokiem, a wszystkie Impelki były niemal bezbłędne przy wykańczeniu akcji. Przyjezdne całkowicie zdominowały grę, wygrywając aż 25:11! Niestety, w trzeciej partii obraz gry znów uległ zmianie, a ton rywalizacji nadawały gospodynie. Gra toczyła się punkt za punkt, a w końcówce wrocławianki prowadziły nawet najpierw 20:17, a następnie 23:22, jednak więcej zimnej krwi zachowały dąbrowianki, które wówczas zdobyły trzy punkty z rzedu i wygrały 25:23.

Siatkarki Impelu w tym sezonie nie wygrały jeszcze po tie-breaku. Jednak zanim miałoby dojść do piątego seta, wrocławianki musiały zwyciężyć w czwartej partii. I nie miały z tym większych problemów, bowiem przeważały w niej od samego początku. Trudną zagrywkę posyłała Katarzyna Konieczna, a Natalia Mędrzyk zdobyła kilka punktów blokiem, budując przewagę swojego zespołu. Impel dyktował warunki i doprowadził do wyrównania w setach.

W tie-breaku gra była wyrównana, a wynik oscylował w okolicach remisu, jednak z biegiem czasu to Impelki zaczęły przeważać. Przy stanie 7:7 podopieczne Marka Solarewicza zdobyły trzy punkty z rzędu, ale mając na uwadze niedawny półfinał Pucharu Polski nie był to jeszcze bezpieczny wynik. Chwilę później siatkarki z Wrocławia postawiły kropkę nad "i", wygrywając z Tauron MKS-em za dwa punkty.

Przed Impelkami teraz bardzo krótka przerwa na odpoczynek, bowiem już w najbliższą środę zagrają przed własną publicznością z Budowlanymi Łódź. W ligowej tabeli wrocławianki znajdują się na drugiej pozycji, natomiast zespół z Łodzi jest trzeci z jednopunktową stratą do Impelu.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Impel Wrocław 2:3 (25:17, 11:25, 25:23, 18:25, 12:15)


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości