Reklama

Piłkarze Śląska wracają z urlopów. Czekają na nich dwa obozy przygotowawcze, w tym jeden w górach

02/01/2016 00:00

Wszystko wskazuje na to, że piłkarzy Śląska Wrocław w zimie czeka sporo ciężkiej pracy. Klub podał oficjalny plan przygotowań wrocławian do piłkarskiego 2016 r. i wygląda na to, że lekko nie będzie.

Zawodnicy Śląska wrócą do treningów po zimowej przerwie 7 stycznia br. Przed dwa dni będą badani, m.in. pod kątem wydolności. Później zaczną szlifować formę piłkarską i fizyczną, do 15 stycznia br. pracując m.in. na stadionie przy ul. Oporowskiej. Natomiast 16 stycznia Śląsk wyjedzie na pierwszy z zimowych obozów przygotowawczych, do Zakopanego.

Pod Kasprowym Wierchem gracze Śląska będą trenowali do 23 stycznia. Po powrocie do Wrocławia drużyna będzie trenowała na swoich obiektach, a 27 stycznia zagra mecz sparingowy z Banikiem Ostrawa (Czechy). Później Śląsk wyjedzie na kolejne zimowe zgrupowanie, które potrwa do 4 lutego. Dokąd ruszą wrocławianie, tego jeszcze nie wiadomo. Spekulowano, że bazą drugiego obozu przygotowawczego może być Wałbrzych, który w ostatnich latach dorobił się solidnej bazy sportowej. W klubie jednak nie potwierdzają tej informacji. Znani są za to kolejni sparingpartnerzy Śląska. Wrocławianie zagrają z dwoma klubami z pierwszej ligi: GKS-em Bełchatów i Chrobrym Głogów. Od 4 lutego Śląsk wróci do Wrocławia i będzie przygotowywał się do pierwszego meczu ligowego w 2016 r., kiedy to 12 lutego na Stadionie Wrocław podejmie Wisłę Kraków z debiutującym w roli trenera “Białej Gwiazdy” Tadeuszem Pawłowskim.



W tym roku - inaczej niż w latach poprzednich - Śląsk nie wyleci na zagraniczne zgrupowanie do Turcji lub Austrii. Zamiast wojaży, wrocławian czekają treningi w górach. Kiedyś dla polskich piłkarzy był to nieodłączny element pracy. Wiele zespołów jeździło w góry na obozy przygotowawcze, a o tym, jak ciężko trenerzy kazali im pracować, do dziś krążą legendy. We Wrocławiu wiele razy opowiadano, jak to za kadencji trenera Ryszarda Tarasiewicza zawodnicy Śląska wręcz wypluwali płuca podczas zimowego zgrupowania w Zieleńcu. Popularny “Taraś” często podkreślał jednak, że w zimie buduje się wydolność i moc organizmu na cały piłkarski rok. A że grania w Ekstraklasie jest sporo, to i pracować trzeba ciężko. Dodajmy do tego fakt, że trener Śląska Romuald Szukiełowicz jest szkoleniowcem ze starej szkoły, w końcu ma już blisko 70 lat i zasady górskich przygotowań dla piłkarzy na pewno nie są mu obce. Dlatego, co tu dużo pisać, piłkarzom Śląska nie zazdrościmy tego, co może ich czekać podczas obu zimowych zgrupowań.
Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości