Reklama

Piłkarze Ślęzy żegnają się z Pucharem Polski [RELACJA]

04/03/2019 08:09

W rozegranym w Żmigrodzie meczu 1/4 rozgrywek Okręgowego Pucharu Polski, Ślęza Wrocław przegrała z miejscowym Piastem 1:2. Tym samym przygoda Ślęzy Wrocław z rozgrywkami pucharowymi w sezonie 2018/19 dobiegła końca.

Pierwszy po zimowej przerwie oficjalny mecz mógł się podobać żmigrodzkiej publiczności, bowiem oba zespoły stworzyły ciekawe widowisko. Mogło się ono doskonale rozpocząć dla żółto-czerwonych, którzy już w pierwszych minutach stworzyli sobie dwie bardzo dobre sytuacje bramkowe. Zwłaszcza druga z nich powinna zakończyć się bramką, lecz Kornel Traczyk, obsłużonym doskonałym podaniem przez Jakuba Bohdanowicza nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Mateuszem Filipowiakiem.


W kolejnych akcjach wrocławianie grali zbyt koronkowo, jakby chcieli wejść z piłką do bramki. Niestety zostali za to skarceni w 8. minucie, gdy po rzucie wolnym, w zamieszaniu podbramkowym gola zdobył Grzegorz Mazurek. Ślęza przeważała, dłużej utrzymywała się przy piłce, ale to gospodarze mieli doskonałą okazję do podwyższenia rezultatu, gdy w 14. minucie piłka po uderzeniu Szymona Rusieckiego obiła słupek. Niespełna 20 minut później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mateusza Kluzka, z czystej pozycji głową, obok słupka piłkę posłał Filip Olejniczak. Główkował też wprost w ręce bramkarza Dawid Molski. Wydawało się, że Ślęza jest na dobrej drodze do wyrównania. Stało się jednak inaczej. W 41. minucie świetnej okazji dla Piasta nie zamienił na gola Mikołaj Juchacz, lecz po chwili po raz drugi uczynił to Grzegorz Mazurek, tym razem finalizując dośrodkowanie z rzutu rożnego.

Reklama

Na początku drugiej połowy Piast oddał jeszcze dwa niecelne strzały, a potem już do końcowego gwizdka inicjatywa należała do wrocławian. W 54. minucie z rzutu wolnego w poprzeczkę trafił Mateusz Kluzek. Niecelnie przymierzył też Szymon Lewkot. W 63. minucie trener Grzegorz Kowalski dokonał aż czterech zmian. Jednym z piłkarzy, który pojawił się na boisku był Adrian Repski i to on po podaniu od Szymona Lewkota, w 68. minucie zdobył gola kontaktowego. Dwie minuty później inny z rezerwowych, Mateusz Stempin znalazłby się na czystej pozycji, gdyby nie powstrzymała go ręka w nieprawidłowy sposób użyta przez jednego z piłkarzy Piasta. Niestety, doświadczony arbiter jakim jest Sebastian Tarnowski tej sytuacji nie zakwalifikował jako faul.


Im bliżej końca tym bardziej wrocławianie starali się naciskać na swoich rywali, a ci co raz częściej umiejętnie kradli czas. W 90. minucie będący w polu karnym Filip Olejniczak mógł ich jeszcze za to pokarać, lecz nie posłał piłki w światło bramki, a wynik meczu już nie uległ zmianie.

Reklama

Ślęza, choć zaprezentowała się całkiem nieźle, żegna się z rozgrywkami Okręgowego Pucharu Polski. Na tydzień przed rozpoczęciem ligowych zmagań pozytywów w grze 1KS-u nie brakowało. Pierwszy mecz ligowy już za tydzień - w sobotę, 9 marca.


Piast Żmigród - Ślęza Wrocław 2:1 (2:0)
Bramki: Mazurek 8, 41 - Repski 68


Piast: Filipowiak - Badel, Juchacz (75 Kohut), Rusiecki, Mazurek (70 Niewieściuk), Kępczyński, Bzdęga, Jaros (64 Moryson), Sołtyński, Kendzia, Stasik (46 Sosnowski).
Ślęza: Palmowski - Bohdanowicz, Lewkot, Traczyk (63 Skórnica), Kluzek (63 Niewiadomski), Berkowicz, Molski, Wdowiak, Olejniczak, Niemienionek (63 Stempin), Tomaszewski (63 Repski).

Reklama

Żółte kartki: Juchacz, Stasik, Moryson oraz Tomaszewski, Niewiadomski.
Sędzia: Sebastian Tarnowski.
Widzów: 250.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości