Wyobraźmy sobie, że jest 1856 rok, a zamiast ul. Ślężnej znajdujemy się w podwrocławskiej wsi o nazwie Gajowice. To właśnie wtedy gmina żydowska decyduje o zakupieniu terenu pod nowy cmentarz, który w kilka lat osiąga powierzchnię 4,6 ha. Dziś w jego miejscu utworzono Muzeum Sztuki Cmentarnej, gdzie możemy oglądać aż 12 tysięcy rozmaitych nagrobków i przyjrzeć się historii Żydów we Wrocławiu.
Historia Żydów, zamieszkujących w Europie jest burzliwa i różnorodna. Na przestrzeni wieków spotykali się z przyjęciem, ale też stygmatyzacją oraz banicją. We Wrocławiu Żydzi pojawili się już w średniowieczu, o czym świadczy macewa Dawida, pochodząca z 1203 roku. W tym czasie zamieszkiwali, m.in. ulicę Kuźniczą, Nożowniczą oraz Więzienną. Mieli także swoją synagogę oraz cmentarz, powstały na długo przed tym, znajdującym się niegdyś przy ul. Gwarnej (istniał od 1761 roku do 1856 roku). Nie mogli tu jednak czuć się, jak u siebie w domu, a wkrótce musieli opuścić swoje domy. Pierwszy zakaz osiedlania się Żydów we Wrocławiu został wydany przez Kazimierza IV Jagiellończyka i minęło bardzo dużo czasu, odkąd ponownie pozwolono im na zamieszkanie w stolicy Dolnego Śląska.
Pierwsze antysemickie nastroje pojawiły się we Wrocławiu jeszcze w XIX wieku i z roku na rok wzrastały na sile. Mimo zaangażowania żydowskich żołnierzy w walkę na froncie w trakcie I wojny światowej, oskarżano ich o brak solidarności.
Od 1933 roku eskalacja przemocowych działań rosła w siłę. Oficjalny bojkot antyżydowski, a później Noc Kryształowa stały się zapowiedzią tego, co miało czekać Żydów wraz z rozpoczęciem działań wojennych w latach 1939-1945.
Po zakończeniu drugiej wojny światowej we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku przesiedliło się tysiące Żydów. Byli to ocaleni z obozów, ale także repatrianci z Kresów Wschodnich. Wpływ na ten fakt miała polityka państwa polskiego po 1945 roku oraz tworzenie tygla kulturowego ludzi, osiedlających się tu z różnych miejsc. Społeczność żydowska zakładała tu szkoły, ale także instytucje społeczne czy artystyczne. Sytuacja zmieniła się diametralnie po objęciu władzy przez Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą, która próbowała wpływać na nastroje społeczne, szerząc antysemickie hasła. Kampania nienawiści z 1968 roku dopełniła tylko obrazu, sprawiając, że wrocławscy Żydzi znowu opuścili miasto i już nigdy do niego masowo nie powrócili.

Grobowiec rodziny Kauffmannów, znanych przedsiębiorców z Wrocławia, zajmujących się włókienictwem, fot. Jakub Jurek
Oficjalnego otwarcia nowego cmentarza w Gajowicach dokonał rabin Abraham Geiger w 1856 roku. Ostatniego przedstawiciela gminy żydowskiej pochowano przy ul. Ślężnej w 1942 roku. Spacerując po całym terenie cmentarza możemy dostrzec, jak zmieniały się style nagrobków oraz rzeźb na przestrzeni wieku. Wśród 12 tysięcy miejsc pochówku dostrzeżemy bardzo wyrafinowane oraz skromne formy, co poniekąd wskazywało także na zamożność zmarłych.
Okazałe sarkofagi i grobowce pokazują wpływy architektoniczne na sztukę funeralną, które nie ominęły Żydów. Mimo że tradycyjny pogrzeb wśród tej społeczności jest skromny, a pochówek organizuje się w ciągu jednej doby od śmierci, to cmentarz przy Ślężnej prezentuje zupełnie inny obraz. Nie brakuje tu tradycyjnych macew, ale uwagę zwracają przede wszystkim okazałe formy.
Na cmentarzu swoje groby mają nie tylko wybitni przedstawiciele Wrocławia, ale osoby znane z kart historii i nauki:

Rzeźbione kolumny na cmentarzu przy Ślężnej we Wrocławiu, fot. Jakub Jurek
Stary Cmentarz Żydowski przy ul. Ślężnej 37/39 we Wrocławiu jest otwarty dla zwiedzających codziennie w godzinach od 9:00 do 18:00 od kwietnia do października i od 9:00 do 16:00 od listopada do marca.
W czwartki wstęp jest bezpłatny.

Macewa z gwiazdą Dawida na cmentarzu żydowskim we Wrocławiu, fot. Jakub Jurek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.