Reklama

Podglądając Almodovara: „Czym sobie na to wszystko zasłużyłam?”

22/06/2011 00:00

Wyobrażacie sobie filmy Martina Scorsese bez Roberta De Niro lub obrazy Wernera Herzoga bez jego ulubionego aktora Klausa Kinski? Czerwcowe pokazy Podglądań Filmowych to dowód na to, że reżysersko-aktorskie duety bywają trwalsze, niż hollywoodzkie małżeństwa.

Świat według Almodovara albo się kocha, albo nienawidzi. Nie można jednak odmówić mu niesłychanej konsekwencji, jaka wyłania się z jego twórczości. Jak na wielkiego twórcę przystało także i on ma swoje muzy, które przez lata pojawiają się w jego filmach. Obok Penelope Cruz i Victorii Abril należy do nich Carmen Maura, z którą reżyser stworzył aż 17 filmów.

Jednym z nich jest właśnie „Czym sobie na to wszystko zasłużyłam?”, w którym Maura wciela się w postać komicznej kury domowej, Glorii. Podobnie, jak we wszystkich innych obrazach Almodovara, także i tym razem, zaprasza on widza do magicznego świata kobiet, kobiet nieszczęśliwych i skrzywdzonych, ale silnych.


Pokaz filmu dziś o godz. 21.00 w klubie na Włodkowica 21.


Wstęp wolny.




js

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości