Reklama

Podpalacz radiowozu stanął przed sądem. Jest decyzja o areszcie

17/10/2021 11:39

Sprawca czwartkowego podpalenia policyjnego radiowozu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 38-letniemu mężczyźnie docelowo grozi nawet 5 lat więzienia. Podpalacz podczas przesłuchania nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego podłożył ogień po policyjny wóz.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na parkingu przed komisariatem Wrocław-Psie Pole przy pl. Piłsudskiego. 38-latek podszedł wówczas do nieoznakowanego radiowozu, oblał go cieczą i podpalił. Chwilę potem podpalacz próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale policjantom udało się go zatrzymać.


– Mężczyzna, który podejrzewany jest o podpalenie, podczas zatrzymania zachowywał się irracjonalnie. Miał też przy sobie siekierę oraz łańcuch, którym to wymachiwał w kierunku policjantów, próbując wywrzeć wpływ na przebieg realizowanych przez nich czynności służbowych – relacjonuje asp. sztab. Łukasz Dutkowiak oficer prasowy wrocławskiej policji.

Reklama

Podczas przesłuchania mężczyzna nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Sprawdzenia w rejestrach wykazał, że to nie pierwsze przestępstwo dokonane przez tego człowieka. Zatrzymany usłyszał w sobotę dwa zarzuty: zniszczenia cudzej rzeczy oraz wywierania wpływu na czynności urzędowe. Decyzją sądu podpalacz został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości