Coraz częściej osoby starsze nie dają się oszukać m.in. tzw. „wnuczkom”, fałszywym administratorom lub ostatnio też fałszywym funkcjonariuszom. - To zapewne pozytywny efekt kampanii informacyjnych realizowanych przez policję. Nadal jednak odnotowujemy przypadki tego typu przestępstw, gdzie w wyniku oszustwa pokrzywdzonymi są osoby starsze - tłumaczą funkcjonariusze.
Pamiętajmy, że nigdy nie wiemy, kiedy oszuści zaatakują, dlatego policja apeluje o ostrożność, zasadę ograniczonego zaufania i otoczenie troską przez rodzinę i przyjaciół swoich bliskich oraz osób samotnych z sąsiedztwa. Dzięki czujności i wiedzy o sposobach działania przestępców, seniorzy mogą nie tracić swoich oszczędności.
Tylko w ostatnich dniach we Wrocławiu oszuści próbowali wyłudzić pieniądze od starszych osób podając się za członka rodziny, a następnie w celu uwiarygodnienia przedstawianego zdarzenia, również za policjanta.
- Sprawcy twierdzili, że uczestniczyli w wypadku i potrzebują pomocy finansowej. Rzekomy policjant potwierdzał, że członkowi rodziny grozi kara więzienia, jeżeli nie zostaną przekazane środki finansowe. W większości tych przypadków osoby starsze nie dały się oszukać. Wiele podobnych działań oszustów zakończonych fiaskiem miało też miejsce w innych dolnośląskich powiatach i regionach kraju. Niestety zdarzają się nadal przypadki, gdzie w podobnych okolicznościach mniej czujni pokrzywdzeni tracą często sporą ilość gotówki - tłumaczy asp. szt. Paweł Petrykowski.
Przypomnijmy, że funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy współpracując z policjantami z Łodzi, w wyniku wspólnych działań, zatrzymali mężczyznę podejrzanego o takie właśnie oszustwa na szkodę osób starszych. Zatrzymany, to 30 – letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego. Podejrzany został tymczasowo aresztowany.
Również policjanci z Legnicy zatrzymali mężczyznę, który oszukiwał starsze osoby podając się za policjanta. Mężczyzna także został tymczasowo aresztowany. We Wrocławiu policjanci zatrzymali mężczyznę, który oszukiwał i okradał starsze osoby podając się za hydraulika. Dwóch mężczyzn podejrzewanych o oszustwa na szkodę starszych osób zatrzymali też wałbrzyscy policjanci, którzy współpracowali w tej sprawie z funkcjonariuszami z Lublina.
- Mimo zatrzymań nadal pojawiają się kolejni oszuści. W rozmowie telefonicznej podają się za bliskiego członka rodziny np. wnuczka, bratanka, kuzyna, siostrzeńca lub za członka rodziny znajomych, sąsiadów, czy też przyjaciół. Przedstawiają zmyśloną historię i proszą o pieniądze np. na opłatę kosztów leczenia szpitalnego lub na okazyjny zakup samochodu czy mieszkania. Zwykle proszą, aby o tej rozmowie nikogo nie powiadamiać, gdyż wstydzą się, że muszą pożyczyć pieniądze. Zawsze po ich odbiór wysyłają wspólnika, który w umówionym miejscu i czasie odbiera gotówkę. Gdy starsza osoba godzi się na udzielenie pożyczki tłumaczą, że nie mogą osobiście odebrać pieniędzy i zrobi to za nich ktoś zaufany. Cierpliwie czekają, jeśli gotówka ma być pobrana z banku. Okradziona osoba orientuje się, że padła ofiarą oszustów dopiero wówczas, gdy nawiązuje kontakt np. z prawdziwym krewnym - wyjaśnia asp. szt. Paweł Petrykowski.
Dla wywarcia większego wrażenia oszuści coraz częściej ostatnio podszywają się też za urzędnika lub przedstawiciela jakiejś organizacji bądź instytucji. Wmawiają również starszym osobom, że są funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego lub policjantami, a pieniądze są potrzebne na „wykupienie z problemów” członka ich rodziny lub prowadzą sprawę oszustw i wyłudzania pieniędzy.
- Bądźmy ostrożni i nie ufajmy takim telefonom! Pamiętajmy, że prawdziwi policjanci nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. Nigdy też nie poproszą o zaangażowanie naszych pieniędzy do jakiejkolwiek akcji! - apeluje asp. szt. Paweł Petrykowski.
Powyższe sytuacje mogą przydarzyć się naszym bliskim lub sąsiadom. Dlatego niezbędne jest pobudzenie czujności rodzinnej oraz sąsiedzkiej w celu zwiększenia bezpieczeństwa osób starszych, samotnych.
Reagujmy, kiedy widzimy lub mamy sygnały, że ktoś podejrzany „kręci” się w pobliżu naszego krewnego, sąsiada albo miejsca jego zamieszkania.
Zapamiętajmy jak najwięcej szczegółów dotyczących wyglądu i zachowania osoby, która wzbudza niepokój.
Zapiszmy numer rejestracyjny pojazdu, którym się taka osoba porusza. Podzielmy się wiedzą o sposobie działania sprawców z osobami najbardziej zagrożonymi - seniorami. Ostrzeżmy ich, nim będzie za późno.
- W trosce o Państwa bezpieczeństwo apelujemy, aby nie przekazywać żadnych pieniędzy osobom, które telefonicznie podają się za członków Waszej rodziny lub proszą o przekazanie pieniędzy poprzez osoby pośredniczące - podkreśla asp. szt. Paweł Petrykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze