Policjanci, patrolując o poranku ulice miasta zwrócili uwagę na osobową hondę, którego kierowca jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Jak się wkrótce okazało, był to dopiero początek jego kłopotów.
Wrocławscy policjanci podczas porannego patrolu zwrócili uwagę na kierowcę, jadącego bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Zatrzymali pojazd do kontroli, by wyjaśnić z mężczyzną powód takiego zachowania.
– 23-latek nie miał nic na swoją obronę, a popełnione wykroczenie okazało się być jego najmniejszym zmartwieniem. Sprawdzenie wrocławianina w policyjnych systemach informatycznych wykazało, że jest poszukiwany celem odbycia kara pozbawienia wolności – mówi sierż. sztab. Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Jak się okazało, mężczyzna miał również zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, obowiązujący do lipca 2022 roku oraz nieważne badanie techniczne samochodu.
Kierowca posiadał przy sobie także narkotyki, a dokładniej amfetaminę, w postaci kilku porcji handlowych. Jak dodaje sierż. sztab. Paweł Noga, drugie tyle mężczyzna miał w miejscu zamieszkania.
Pojazd 23-latka trafił na parking strzeżony, dowód rejestracyjny do depozytu, a on na najbliższy komisariat policji. O jego przyszłości zadecyduje teraz sąd. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze