Potężny korek na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. W czwartek po południu powstał zator, który miał ponad 10 km długości. Na trasie trwa remont nawierzchni przy 15 dylatacjach.
W środę, 4 czerwca, rozpoczęły się prace na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Drogowcy przez miesiąc będą naprawiać nawierzchnię przy 15 dylatacjach między węzłami Wrocław Zachód i Psie Pole. Niestety, w czwartek, 5 czerwca, podczas popołudniowego szczytu komunikacyjnego kierowcy utknęli w potężnych korkach.
- W wyniku prowadzonych robót drogowych utworzył się zator sięgający ok. 8 km – poinformowała po południu GDDKiA Wrocław. Niestety, z czasem korek powiększył się do ponad 10 km.
Potężne utrudnienia występują na odcinku od węzła Wrocław Północ do niemal węzła Wrocław Zachód, na wysokości Mokronosu Dolnego.
Niestety, w korkach utknęli również kierowcy na innych trasach, zwłaszcza dojazdowych, m.in. Żmigrodzkiej czy Lotniczej, a także Klecińskiej.
Przypomnijmy, że w pierwszym etapie zamykane będą dwa pasy: awaryjny i prawy. W drugim etapie nastąpi zamknięcie pasa lewego (szybkiego) oraz środkowego. - Roboty prowadzone są w ciągu dnia od poniedziałku do piątku, z uwagi na bezpieczeństwo pracowników, jak również dostępność materiałów niezbędnych do wykonania naprawy. Prace rozpoczynają się po porannym szczycie komunikacyjnym i potrwają ok. 10 godzin każdego dnia - czytamy w komunikacie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze