Ogromnego pecha ma młody piłkarz Śląska Wrocław Kamil Dankowski. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku nie zagra w Ekstraklasie. Czeka go długie leczenie kontuzji kolana.
W ubiegłym tygodniu Śląsk zagrał mecz sparingowy z Wisłą Płock podczas obozu treningowego pod Warszawą. Po 90 minutach gry spotkanie zakończyło się remisem 2:2, ale Dankowski wytrzymał na boisku tylko 10 minut. Po starciu z jednym z rywali padł na murawę i został zmieniony. Nie wytrzymało kolano popularnego "Danka".
Lekarze Śląska podejrzewali, że uraz może być poważny, a ich przypuszczenia potwierdziły badania lekarskie. Wykazały, że Dankowski ma uszkodzone więzadła w kolanie. To podobny uraz do tego, którego pod koniec poprzedniego sezonu doznał inny gracz Śląska, Adam Kokoszka. W jego przypadku oznacza to kilka miesięcy rozbratu z futbolem i bardzo możliwe, że Kamil Dankowski będzie miał podobny problem. Leczenie urazu tego typu trwa co najmniej kilka miesięcy, co oznacza, że "Danek" w tym roku raczej nie zagra w Ekstraklasie.
Nowy sezon Ekstraklasy rozpoczyna się już za kilka dni i co tu dużo mówić, trener Śląska Jan Urban ma problem. Dankowski był przymierzany do gry w pierwszym składzie jako prawy obrońca, a przez to, że złapał kontuzję, trzeba będzie poskładać na nowo defensywę Śląska. Jej prawą flankę zajmie najpewniej Mariusz Pawelec, a na tej pozycji może grać też Piotr Celeban. Przede wszystkim jednak Śląsk musi pilnie transferować nowego obrońcę i niewykluczone, że będzie nim Wojciech Golla z holenderskiego NEC Nijmegen.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze