Reklama

Powrót derbów. Outlaws podejmują Panthers

07/04/2017 04:21

W sobotę o godzinie 17, na stadionie Oławka we Wrocławiu, zostanie rozegrany mecz trzeciej kolejki Topligi futbolu amerykańskiego. W derbowym spotkaniu Outlaws Wrocław podejmą Panthers Wrocław.

Na ten mecz kibice we Wrocławiu czekali cztery lata. Po raz ostatni o prym na Dolnym Śląsku w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizowano w 2013 roku, a wówczas Giants Wrocław podejmowali na Stadionie Olimpijskim Devils. Zwycięstwo Diabłów 32:25 śledziło z trybun ponad 1200 widzów. Było to jednak pyrrusowe zwycięstwo, bo Devils przegrali kilka tygodni później w półfinale z Warsaw Eagles, których z kolei Giants pokonali w VIII SuperFinale na Stadionie Narodowym. Niedługo później oba utytułowane kluby z Wrocławia połączyły siły tworząc Panthers.

Przez kolejne trzy sezony Pantery były jedynym przedstawicielem Wrocławia w Toplidze. Początek zmiany nastąpił w zeszłym roku, kiedy wicemistrz PLFA I - Outlaws Wrocław - awansował o poziom wyżej. Po kilku latach posuchy znów trzeba rywalizować o palmę pierwszeństwa w mieście, choć dla niektórych, nowych pojedynków nie da się porównać z tym, co przeżywano jeszcze kilka lat temu. - Wszyscy na swój sposób są podekscytowani, ale z drugiej strony to starcie nie ma tego samego prestiżu, jak w 2013 roku, kiedy w derbach spotykały się dwie najlepsze drużyny w Toplidze. Teraz tak nie jest z wiadomych powodów - przyznaje Mateusz Szefler, defensive back Panthers.

Outlaws to beniaminek Topligi. Drużyna z potencjałem, ale bez doświadczenia w starciu z najlepszymi w Polsce. Do tego kilku zawodników Banitów (m.in. Jacek Wszół i Karol Styczyński) oraz główny trener Krzysztof Wydrowski zmieniło przed sezonem barwy i odeszło do Panter. Zdecydowanym faworytem nadchodzącej batalii będzie mistrz Polski.

- Gra z drużyną z tego samego miasta, to zupełnie coś innego. Oba zespoły bardzo dobrze się znają, trenują w tych samych miejscach, a wielu zawodników dzieliło szatnię w czasach Devils i Giants. To będzie niezwykle emocjonujący mecz, zwłaszcza dla nas, bo chcemy udowodnić, że należymy do elity. Jednak myślę, że nawet dla Panthers to spotkanie ma szczególne znaczenie - podkreśla Palmer Foster, grający trener Outlaws Wrocław.

W debiutanckim meczu w Toplidze Warsaw Eagles obnażyli wszystkie słabości Outlaws rozbijając ich 43:0. Pierwsze przyłożenia wrocławianie oddali po własnych błędach - stracie piłki i przechwycie zakończonym wizytą w polu punktowym. - Przygotowaliśmy na ten pojedynek bardzo dobry plan, ale tak jak w życiu, nie wszystko przebiegło zgodnie z oczekiwaniami. Zawodnicy nie wyszli na boisko z wystarczającą charyzmą, a do tego straty na samym początku gry mocno nas rozczarowały. Nie ulega wątpliwości, że należymy do Topligi, ale musimy zacząć grać z właściwą temu poziomowi pewnością siebie - dodaje Foster.

Zbudowanie owej pewności w meczu z Panthers nie będzie łatwe. Podopieczni Nicka Johansena w dwóch starciach przeciwko Seahawks Gdynia i Primacol Lowlanders Białystok zdobyli łącznie 76 punktów i stracili tylko 28 a do tego zapewniają, że problemy ze zbyt dużą stratą przyłożeń już się nie powtórzą. Nie będzie taryfy ulgowej. - Trener dał nam do zrozumienia, że błędy, które popełniliśmy nie mogą mieć miejsca. Wytłumaczył jak je poprawić i na tym skończył. Mówi się, że w Outlaws grają najlepsi zawodnicy, jakich możemy oglądać na polskich boiskach. Przekonamy się o tym w już w ten weekend - odgraża się Szefler.

W odmiennym tonie wypowiada się trener Outlaws, który docenia przeciwnika. Foster jest świadom przewagi najbliższego rywala. - Chcemy zagrać nasz futbol i nie pozwolić Panthers na dyktowanie warunków. To zdyscyplinowany i dobrze zarządzany zespół, więc czeka nas trudne spotkanie. Cały czas dostosowujemy się do poziomu Topligi, ale to będzie świetna okazja, żeby pokazać wszystkim, że możemy tutaj rywalizować jak równy z równym - mówi.

Czy Panthers nadal będą najlepszą drużyną w mieście?

Gospodarz: Outlaws Wrocław (0-1)
Gość: Panthers Wrocław (2-0)
Data i godzina: 8 kwietnia, godz. 17:00
Stadion: Oławka, ul. Na Niskich Łąkach 8, Wrocław
Bilety: Normalne 20 zł, ulgowe 10 zł


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości