Partia Wolność to kolejne środowisko polityczne, które sprzeciwia się zakazowi handlu w niedziele. Wrocławscy działacze tego ugrupowania przedstawili projekt ustawy, który zniósłby wprowadzony niedawno zakaz, na mocy którego w ubiegłą niedzielę większość sklepów była zamknięta.
Działacze partii Wolność uważają, że uchwalona przez parlament ustawa zabraniająca handlu w niedzielę narusza prawa jednostki do samostanowienia o tym, jak Polacy spędzają swój czas i jest sprzeczna z podstawowymi zasadami ekonomii wolnorynkowej.
Prezes wrocławskiego oddziału Wolności Robert Grzechnik zwraca uwagę na to, że przepisy w obecnej formie generują niedogodności nie tylko klientów, ale też dla osób pracujących w handlu. – Gdyby działacze PiS-u mieli chociaż trochę pojęcia o pracy w sektorze prywatnym, wiedzieliby, że zakaz handlu w niedziele oznaczać będzie dłuższe godziny pracy w soboty i piątki, wykluczenie z rynku pracy studentów, odpływ klientów w miejscowościach przygranicznych – tłumaczy Grzechnik.
Politycy partii Wolność przygotowali projekt ustawy znoszącej zakaz handlu w niedzielę. Dokument ten jest promowany przez działaczy tego ugrupowania z całej Polski. We Wrocławiu propozycja wolnościowców została zaprezentowana przed Centrum Handlowym „Borek” przy al. Hallera.
W uzasadnieniu propozycji możemy przeczytać m.in. że nowe przepisy skupiają się wyłącznie na jednej grupie społecznej, nie biorąc pod uwagę potrzeb pozostałych osób aktywnych zawodowo. Politycy chcą, żeby w niedzielę mogły pracować wszystkie placówki handlowe, których działalność jest konieczna „ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności”. Przepisy proponowane przez partię Wolność zobowiązywałby pracodawców do zapewnienia pracownikowi pracującemu w niedzielę innego dnia wolnego od pracy.
– Hipokryzją jest argumentacja, że zakaz handlu został wprowadzony po to, aby pracownicy sklepów mogli przebywać z rodzinami, przecież to nie jest jedyna grupa pracująca w niedzielę. Politycy PiS-u chcą ingerować w kolejny aspekt naszego życia, tym razem uzurpują sobie prawo do decydowania o tym, jak Polacy mają spędzać wolny czas – komentuje Paweł Przystawa, wiceprezes wrocławskiego oddziału Wolności.
Przypomnijmy, że zgodnie z nowymi przepisami w wybrane niedziele tego roku obowiązuje zakaz handlu w niedzielę. W ustawie zapisano kilka wyjątków, które mimo zakazu pozwalają handlować m.in. na stacjach benzynowych, dworcach, w sklepach z pamiątkami i dewocjonaliami oraz placówkach, w których obsługiwać będzie sam właściciel z ewentualną pomocą członków rodziny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze