Reklama

Premier z Wrocławia ma swojego krytyka… też z Wrocławia. Petru marzy o byciu liderem opozycji?

08/01/2018 15:24

Obaj pochodzą z Wrocławia, obaj pracowali w sektorze bankowym. W polskiej polityce stoją obecnie jednak po różnych stronach barykady. Mowa o premierze Mateuszu Morawieckim i byłym przewodniczącym Nowoczesnej Ryszardzie Petru. Ten drugi ogłosił w poniedziałek, że zakłada nowe stowarzyszenie, którego zadaniem będzie stworzenie „Planu Petru” czyli odpowiedzi na „Plan Morawieckiego” realizowany przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Założyciel i były przewodniczący Nowoczesnej podkreśla, że obecnie na polskiej scenie politycznej, żadna z partii opozycyjnych nie jest w stanie samodzielnie wygrać z Prawem i Sprawiedliwością. To właśnie dlatego Petru zawiązał stowarzyszenie, którego celem ma być przygotowanie wspólnego programu środowisk tzw. Zjednoczonej Opozycji.


– Dzień przejęcia rządów nie może być dniem rozpoczęcia dyskusji programowych - musimy być gotowi już dzisiaj. Przyszedł czas na stworzenie planu, pod którym będą mogły podpisać się wszystkie środowiska pro-demokratyczne i pro-europejskie. Planu, który wybierze najlepsze rozwiązania z programów ugrupowań opozycyjnych – mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Ryszard Petru.

Reklama

Polityk ogłosił powołanie stowarzyszenia „Plan Petru”, w ramach którego chce wspólnie z przedstawicielami innych środowisk politycznych napisać program, który antypisowska Zjednoczona Opozycja mogłaby realizować po wygraniu wyborów.


Ryszard Petru ogłosił, że jest już po wstępnych rozmowach z przedstawicielami kilku partii, które wyraziły chęć udziału w projekcie. Polityk wyjaśniał, że w jego ocenie opozycja by wygrać najbliższe wybory parlamentarne musi przygotować wspólny program. Według Petru w takim dokumencie mogłyby być zapisane m.in. pomysły PO zachęcające do dłuższej aktywności zawodowej, recepty PSL na edukację oraz rozwiązania upraszczające prowadzenie biznesu proponowane przez SLD.

Reklama

Stowarzyszenie „Plan Petru” w pierwszej kolejności ma zająć się jednak rozwiązaniem problemu z uruchomieniem „artykułu 7” przez Komisję Europejską, sprawą reformy służby zdrowia oraz „bieda-emerytur” – jak Petru określił wysokość świadczeń, które mają otrzymywać Polacy po tym, jak zdecydują się przejść na emeryturę w wieku 60 lub 65 lat.


Założyciel stowarzyszenia ze swoim nazwiskiem w nazwie przyznaje, że ma ono nawiązywać do określenia „Plan Morawieckiego” używanego przez rząd PiS do określenia zmian w gospodarce. Ryszard Petru twierdzi jednak, że wymyślając taką nazwę dla swojego stowarzyszenia, nie miał zamiaru mianować się liderem opozycji. – Nie mianowałem się w żadnym wypadku liderem opozycji. Chciałbym być liderem zmian programowych – tłumaczył podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami.

Reklama

Przypomnijmy, że Ryszard Petru przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi stworzył partię Nowoczesna, która zdobyła 28 mandatów. Z list tej partii do sejmu dostali się m.in. wrocławscy posłowie Krzysztof Mieszkowski i Joanna Augustynowska (w ubiegłym roku przeszła do PO). Partia Ryszarda Petru ma też swój udział w koalicji rządzącej Wrocławiem – od kwietnia 2016 klub tej formacji w radzie miejskiej tworzą byli rajcy Platformy Obywatelskiej, którzy popierają politykę prezydenta Rafała Dutkiewicza. Sam Petru w listopadzie przegrywając w wewnętrznych wyborach z Katarzyną Lubnauer stracił stanowisko szefa partii, ostatecznie nie wchodząc nawet do zarządu ugrupowania.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości