Na progu Międzynarodowego Roku Chopina (2010), obchodzonego w 200. rocznicę urodzin największego polskiego kompozytora, Opera Wrocławska zaprasza na premierę opery „Chopin” autorstwa włoskiego kompozytora Giacomo Orefice’a.
Dzieło Orefice’a w całości oparte jest na utworach polskiego mistrza. Opera nawiązuje do różnych wydarzeń z życia autora ballad i mazurków. Utwór ten wystawiany był na początku XX wieku w Mediolanie, w Warszawie i w innych ośrodkach. To z pewnością jedna z najambitniejszych i zarazem najciekawszych prób zaaranżowania genialnej muzyki Fryderyka Chopina, muzyki, która na ogół bardzo źle znosi tego typu transkrypcje.
Opera „Chopin” nie posiada tradycyjnej akcji dramatycznej, składa się z czterech aktów-obrazów. Podczas konferencji prasowej w Operze Wrocławskiej autor inscenizacji i reżyserii Laco Adamik porównał poszczególne akty do pór roku. - Jest to linearna opowieść epicka, która składa się z czterech scen rodzajowych, lecz głównym bohaterem jest muzyka szopenowska. Spektakl jest krótki, ale intensywny – tłumaczył Adamik.
Gościem specjalnym będzie tenor liryczny Steven Harrison, który dotychczas koncertował m.in., w teatrach włoskich, niemieckich i amerykańskich.
Podczas spotkania prasowego w Operze wśród zaproszonych gości była prof. Maria Zduniak, która zrelacjonowała ze szczegółami pobyty wielkiego kompozytora we Wrocławiu. – Nasze miasto jest predestynowane i zobligowane do obchodów rocznic szopenowskich, bo Chopin czterokrotnie tu bywał i koncertował. Niewiele jest miast, które mogłyby pochwalić się takimi faktami, poza Warszawą, Wiedniem i Paryżem – podsumowała prof. Zduniak.
Spektakle premierowe odbędą się 30 i 31 stycznia oraz 6 i 7 lutego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze