Prezydent Wrocławia odniósł się do niedzielnego finału otwarcia Europejskiej Stolicy Kultury 2016 w Rynku. - Powinienem bardziej pilnować organizatorów. Może również zapewniając całkowitą niezależność od dostawcy energii elektrycznej. A już z całą pewnością informując o powodach opóźnienia, o co zresztą bardzo w trakcie incydentu prosiłem i w czym mnie nie posłuchano - tłumaczy Rafał Dutkiewicz.
W minioną niedzielę około 120 tysięcy mieszkańców wzięło udział w „Przebudzeniu”, czyli ceremonii otwarcia Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016.
Pochody Duchów (Innowacji, Odbudowy, Powodzi i Wielu Wyznań) wyruszyły równocześnie z czterech miejsc: z zajezdni tramwajowej „Dąbie”, zajezdni autobusowej przy ul. Grabiszyńskiej, zajezdni „Popowice” i z Wyższej Oficerskiej Szkoły Wojsk Lądowych przy ul. Czajkowskiego. Wszystkie spotkały się w Rynku.
Finał "Przebudzenia" w Rynku znacznie się jednak opóźnił przez awarię prądu, co wywołało lawinę krytycznych komentarzy. Uczestnicy imprezy, którzy przez długi czas czekali na mrozie, nie otrzymali żadnej informacji od organizatorów o przyczynach opóźnienia.
>Zobacz finał "Przebudzenia" z lotu ptaka
Do całej sytuacji odniósł się na platformie Blogi Wrocław prezydent naszego miasta.
- I potem, nagle, opóźniła się główna część ceremonii, na wrocławskim Rynku. Za co organizatorzy przeprosili już wiele razy. Za co ja też przepraszam, bo pewnie powinienem ich – organizatorów bardziej pilnować. Może również zapewniając całkowitą niezależność od dostawcy energii elektrycznej. A już z całą pewnością informując o powodach opóźnienia, o co zresztą bardzo w trakcie incydentu prosiłem i w czym mnie nie posłuchano - pisze Rafał Dutkiewicz.
Prezydent Wrocławia podkreśla, że choć tego opóźnienia nie powinniśmy doświadczyć, nie można stwierdzić, że było to nieudane artystycznie wydarzenie.
- Chris Baldwin wyreżyserował coś bardzo pięknego. Bardzo. Coś niezwykle pięknego! A energia, którą obudził w nas, wrocławianach, jest zaiste imponująca. Chris uczynił to, o co go prosiłem. Obudził w nas, ponownie, ducha wspólnego myślenia o Wrocławiu - dodaje Dutkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze